czy pracuje któryś z was na kolei, potrzebuje nazwę tego preparatu który kolei stosuje na chwasty na torach. Mialem to kiedyś , tym jak się przynajmniej popryska to 5 lat spokój , a te nowe typu randap to tylko wyrzucenie pieniędzy w błoto.
Re: coś na chwasty
Napisane: 18 maja 2011, 23:21
przez Nahen/thor_
Ja bym tam se napalm przygotował i wypalił chwasta
Re: coś na chwasty
Napisane: 26 maja 2011, 23:55
przez Papryk
ktos u mnie polal czyms ostatnio na trawe, ze niby mialo wyciac chwasty.,... chyba mieszanka za mocna bo i trawy tez juz nie ma
Re: coś na chwasty
Napisane: 27 maja 2011, 17:31
przez Nahen/thor_
Znaczy skuteczny środek
Re: coś na chwasty
Napisane: 27 maja 2011, 17:51
przez danti
Papryk napisał(a):ktos u mnie polal czyms ostatnio na trawe, ze niby mialo wyciac chwasty.,... chyba mieszanka za mocna bo i trawy tez juz nie ma
Chwasty wybite? wybite, więc ciiii
Re: coś na chwasty
Napisane: 27 maja 2011, 18:30
przez croochy
większość środków chwastobójczych wypala też trawę nie ma się co oszukiwać.
Re: coś na chwasty
Napisane: 27 maja 2011, 19:12
przez Nahen/thor_
W końcu chwast to taka bardziej wredna trawa nie ?
Re: coś na chwasty
Napisane: 27 maja 2011, 19:17
przez croochy
tak sobie można to tłumaczyć, zalezy czy rozpatrujemy chwasty jako wąsko czy szerokolistne
Re: coś na chwasty
Napisane: 27 maja 2011, 20:48
przez LubiePlackiBandzio
Witam , ja poradziłbym benzynę , może wypali trawę ale spokój jest