Strona 1 z 1

[Kraków] Wtopiłem auto. Glupio i prawie pod domem.

PostNapisane: 14 gru 2017, 05:31
przez Jake
Mawiaja, ze podobno glupi ma zawsze szczescie, chociaz w terenie glupi czesciej ma pecha i problemy ;) Na fali fantazji po wymianie turbiny i zrobieniu przedniego napedu wybralem sie na przejazdzke wokół komina przetestowac auto w lajtowym terenie, ktory na dodatek znam. I oczywiscie glupota nie popłaca. Jest kilka ulic od mojego domu na Pychowicach mały brodzik. Taki tyci tyci. Na dnie betonowe plyty, wiec przejedzie nawet wyzsza osobówka. I zaraz za brodem jest waska ubita ziemista drozka ktora czasami da sie przejechac. Podjechalem kawalek i stwierdzilem, ze dalej nie pojade "bo nie potrzeba mi dzis wklejki" I stwierdzilem ze cofne ten kawałek do wyjazdu na ubite. Za wczesnie skrecilem kierownica i w wielkim stylu wpadłem prawa para koł w glebsza warstwe potoczka. No i juz tak zostałem, bo kola miela wode i błoto, a wyciagarki niestety jeszcze sie nie dorobiłem.
Tragedii nie ma, nie ma uwiezionego człowieka pod autem, auto raczej nie utonie, bo juz glebiej sie nie da w tym malutkim cieku zanurzyc. Raczej nie powinna mu sie stac straszna krzywda, bo wokoł ludzkie domostwa, a calosc jest 10min pieszo od mojego domu, wiec raczej go nie rozbija i nie rozkradna, a przynajmniej nie od razu.

Ogolnie nie ma sytuacji alarmowej, nie chcialbym nikogo na siłe wyrywac z pilnych zajec dnia codziennego, ale gdyby ktos mial czas w drodze skads/dokads podjechac i pomoc to bede zobowiazny. Moge sie odwdzieczyc ulubionym %%% i dowolna przysluga.
Auto siedzi dosc gleboko tyłem, ale przód nie jest bardzo zakopany i mysle ze z uzyciem windy nie powinno byc problemu z wydarciem. Kinetyk i szarpniecie drugim wozem tez powinien dac rade, ale to mniej pewna opcja, bo jest ryzyko przewrócenia auta na bok.

Gdyby komus sie chciało, bede wdzieczny.
Kontakt do mnie: +48 605 512 712

Re: [Kraków] Wtopiłem auto. Glupio i prawie pod domem.

PostNapisane: 14 gru 2017, 14:09
przez pocieszny
wieczorem jest ściema :)21 więc powinno być kilka aut ;)


a tak w ogółe to
https://www.facebook.com/groups/257187718085343/

Re: [Kraków] Wtopiłem auto. Glupio i prawie pod domem.

PostNapisane: 14 gru 2017, 20:03
przez Jake
pocieszny napisał(a):wieczorem jest ściema :)21 więc powinno być kilka aut ;)


a tak w ogółe to
https://www.facebook.com/groups/257187718085343/

Stan nadzwyczajny odwolany, moim dzisiejszym bohaterem jet M&J, za co serdecznie mu dziekuje :D Okazalo sie, ze szlag trafił lewa przednia półoś, po zdjeciu sprzegielka wypadł kawałek polosi o dlugosci ok 3cm, takze na samym tyle auto niestety mialo prawo sie zakopac.

pocieszny: link mi niestety wyswietla "You must log in to continue." :( Opowiesz cos wiecej? Bo autem to nie poszaleje dzis, bo zostało juz tylko 2WD, ale pointegrowac sie chetnie bym podjechał.

Re: [Kraków] Wtopiłem auto. Glupio i prawie pod domem.

PostNapisane: 14 gru 2017, 20:48
przez pocieszny
ściema zwyczajowe spotkanie ludzi związanych z 4x4
karczma Smil`y (na przeciwko novotelu przy moście dębnickim) czwartek po 20
w zeszłym tygodniu była Świnia więc nie wiem jak tam ;) ale zwykle kilka osób na piwku się spotyka :)2
a link do twarzoksiążki to KrakOff 4x4

Re: [Kraków] Wtopiłem auto. Glupio i prawie pod domem.

PostNapisane: 16 gru 2017, 20:43
przez Jake
Oto winowajca całej wtopy:
Obrazek
Obrazek