Konserwacja podwozia

Wykonałeś coś nietypowego przy swoim samochodzie lub planujesz przeróbki przy samochodzie a nie wiesz jak się za to zabrać?

Konserwacja podwozia

Postprzez wymyslona » 21 mar 2019, 02:56

Czy wiecie w jaki sposób mogę zabezpieczyć swoje podwozie w aucie i zadbać o jego stan? Chodzi mi głównie o zapobieganiu rdzewienia. Znacie jakieś firmy które podejmą się czegoś takiego? Z reguły rzadko zwraca się na to uwagę, a ja chciałbym zadbać o swoje auto jak najlepiej. Co o tym myślicie? Macie jakiś swoje doświadczenia w tym temacie? Może warto udać się o pomoc do specjalisty, np. http://konserwacjapodwozia.pl/ ?
Ostatnio edytowano 01 kwi 2019, 02:30 przez wymyslona, łącznie edytowano 1 raz
Wszystko, co Cię oburza i na co silnie reagujesz u drugiego człowieka, istnieje także w Tobie.
Avatar użytkownika
wymyslona
 
Posty: 0
Dołączył(a): 08 mar 2019, 17:05

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez Legend » 21 mar 2019, 22:23

nasze auta są w takim wieku, że chyba każdego to czeka, który jeszcze tego nie robił.

Po wielu namysłach zrobiłbym tak. Podzielił pracę na dwa etapy.
1. Rama
-odkręcić z niej wszystko, podnieść budę.
-wyszlifować luźną rdzę, zastosować neutralizator rdzy, a potem farbę z podkładem, jak ktoś chce to można pociągnąc to potem baranem.
-wyczyścić ramę w środku i o ile auto nie pyci w terenie to zalać to środkiem do profili zamkniętych. Jeśli pyci w terenie to zostaje tylko płukanie ramy co jakiś czas.

2.Buda.
-zrzucenie wszystkiego, np plastików.
-umycie spodu, wyszlifowanie rdzy.
-na ogniska korozji nałożyć neutralizator, potem lakier, a na koniec jak ktoś lubi baran.

Przymierzam się do tego...jestem na etapie robienia sobie miejsca w garażu na postój auta ok 2 lata ;-)))
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 340
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez piotrck » 23 mar 2019, 11:03

Miras , pomożesz ? Bo jak widzę słowo baranek ........ :o
Hasta la Victoria Siempre.
3,1 LTD 97r
piotrck
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sie 2011, 10:25
Lokalizacja: Kielce

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez miras7 » 23 mar 2019, 15:16

Żaden ze mnie fachowiec, żeby głos zabierać. Efekty moich prac będzie można oceniać po kilku(nastu) latach. Poza tym zignorowałem wątek, jak każdy rozpoczęty przez reklamiarza.
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez pocieszny » 23 mar 2019, 15:42

wyczyścićdo metalu, podkład poliuretanowy, na to farba (najlepiej zgodna z podkładem) a na to można już pryskać co się chce, woski w progi i profile zamknięte też sa
porządna konserwacja to koszt w naszych autach od 3 do7 tysi, zależy też czy zdejmujemy bude z ramy czy nie
Opel Monterey 3.2V6... chyba... już nie :roll:
Dżip KJ suf
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3459
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez Legend » 24 mar 2019, 21:19

piotrck napisał(a):Miras , pomożesz ? Bo jak widzę słowo baranek ........ :o



to co ?
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 340
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez piotrck » 25 mar 2019, 07:34

tak samo jak bitex , minia i inny chłam.
Hasta la Victoria Siempre.
3,1 LTD 97r
piotrck
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sie 2011, 10:25
Lokalizacja: Kielce

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez Legend » 25 mar 2019, 13:23

nie czytasz ze zrozumieniem.,

Dajesz neutralizator rdzy, potem farbę a potem baran aby ochronić powłokę przed kamieniami lub/i wytłumić pokrywane elementy. Co w tym zastosowaniu wg Ciebie jest nie tak?
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 340
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez piotrck » 25 mar 2019, 21:10

wszystko ......robi się to raz na epoksydach i poliuretanie ...........zapominasz o sprawie . Rama i podwozie mus być wypiaskowane .
w ramę i profile zamknięte dajesz wosk , najlepiej dwa o różnej gęstości
zrobisz jak chcesz
Hasta la Victoria Siempre.
3,1 LTD 97r
piotrck
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sie 2011, 10:25
Lokalizacja: Kielce

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez mcgiver » 25 mar 2019, 22:43

ja się już w życiu z moimi struclami niemało nagimnastykowałem z rdzą i uważam ,że to walka z wiatrakami .
co do epoksydu i poliuretanu to ktoś tu na forum narzekał po roku od renowacji ramy łącznie z piaskowaniem ,że już wykwity rdzy wychodzą.
Nie wiem czy było to zrobione niedokładnie czy co tam się stało , ale jednak....
Jakbym miał ramę robić od podstaw to nic na szybko i po gruntownym przygotowaniu i wypiaskowaniu jednak bym ocynkował , a potem się zastanawiał co na to położyć.
robota z podwoziem bez rozbiórki wszystkiego to leczenie wągra pudrem , ponieważ nie ma warunków żeby do wszystkiego dojść i zrobić to dokładnie od A do Z.
samo mycie podwozia z błota to kilka upalnych dni suszenia co by ze wszystkich zakamarów odparowało
dziwkowóz E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29
youngtimer e30 M10B18 wąska lampa
dwa koła KLR 650 TENGAI
wół roboczy MONT 3,2 97 LTD
WSZYSTKIE SĄ, NIEKTÓRE STOJĄ :)
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez pocieszny » 26 mar 2019, 14:50

jak komuś kwitnie radza po poliuretanie czy podkładach epoksydowych, to jedyne co można powiedzieć to złe przygotowanie powierzchni albo nakładanie niezgodne ze specyfikacją produktu, nie ma innego bolka, żeby przy tych ustrojstwach po roku wyszła rdza, no chyba że ktoś zdarł powłoke
Opel Monterey 3.2V6... chyba... już nie :roll:
Dżip KJ suf
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3459
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez piotrck » 26 mar 2019, 20:04

pocieszny napisał(a):jak komuś kwitnie radza po poliuretanie czy podkładach epoksydowych, to jedyne co można powiedzieć to złe przygotowanie powierzchni albo nakładanie niezgodne ze specyfikacją produktu, nie ma innego bolka, żeby przy tych ustrojstwach po roku wyszła rdza, no chyba że ktoś zdarł powłoke


dokładnie tak, ale przecież nikt się nie przyzna że zle zrobił ...........tylko chemia ujjowa
Hasta la Victoria Siempre.
3,1 LTD 97r
piotrck
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sie 2011, 10:25
Lokalizacja: Kielce

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez piotr R » 27 mar 2019, 00:05

Ja narzekałem. Ramę dałem do piaskowania, niedoróbki poprawiałem osobiście punktową piaskarką. Poliuretany w dwu warstwach kładłem sam w dwóch kolorach,co by mieć pewność że wszędzie domalowane . Ramę przed piaskowaniem dokładnie wymłotkowałem i wyciągnąłem/wydmuchałem wszystko co się dało, po pomalowaniu środek zalałem smarem armatnim. Po roku ze smaru nie zostało wspomnienie i pojawiły się pierwsze oznaki korozji w okolicach otworów rewizyjnych. Remont robiłem trzy lata temu,nic się nie zmieniło. Ślady rudej pokazują się w okolicach otworów,są usuwalne przy myciu podwoża czyli wycieki. Auto paę razy w roku topione po dach, conajmniej razw miesiacu rama za pług robi, czyli eesploatatacja zgodna z przeznaczeniem :)21
PS.Jestem wnukiem człowieka ktury stwożył Polską galwano technikę, pogadałem z wujkami i oni wybili mi z głowy cynkowanie starych zardzewiałych profili zamkniętych znaczy naszych ram.
Takie kombi 3.1
piotr R
 
Posty: 2117
Dołączył(a): 30 cze 2011, 20:20
Lokalizacja: WGM

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez pocieszny » 27 mar 2019, 00:39

żeby to dobrze ocynkować to trzeba by rozpołowić i do kwasu, potem poprawić do żywego metalu a i tak pewnie coś zostanie :)21 o ile zostanie coś z ramy :)21
co do rdzewienia o którym piszesz, to jest normalne, nie wypleniłeś rdzy z wnętrza (bo też się nie da) i tam gdzie są otwory rewizyjne jest połączenie z zardzewiałą powierzchnią
problem wykwitów w miejscu przygotowanym i pomalowanym zgodnie z zasadami praktycznie nie istnieje ;)
Opel Monterey 3.2V6... chyba... już nie :roll:
Dżip KJ suf
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3459
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez Legend » 27 mar 2019, 23:58

doświadczenia pokazują, że lepiej poczekać aż zgnija, wyciąc co zgnite, a potem wspawać swieże i tak w kółko :)

Możecie się śmiać, ale jednego Troopera robię na "lalkę" i do stania w garażu :P
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 340
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Konserwacja podwozia

Postprzez piotrck » 28 mar 2019, 16:14

Legend napisał(a):
Możecie się śmiać, ale jednego Troopera robię na "lalkę" i do stania w garażu :P


mój stoi na dywaniku w garażu cała zimę ..........max 2-3 razy go przewietrzę w zimę jak sucho i nie ma soli.
Hasta la Victoria Siempre.
3,1 LTD 97r
piotrck
 
Posty: 1280
Dołączył(a): 17 sie 2011, 10:25
Lokalizacja: Kielce


Powrót do Pomysły, Porady, Modyfikacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość