Renowacja ramy

Isuzu Trooper

Renowacja ramy

Postprzez kuba900115 » 04 mar 2018, 10:53

Powitać, w niedalekiej przyszłości chciałby połatać swoją ramę w krótkim 2.8tdi. W kilku miejscach jest dobrze ugryziona zębem czasu :)21 . Chciałbym użyć do tego blachy 3 lub 4 mm. Jaka blacha będzie bardziej odpowiednia??? Zgniłą część ramy lepiej wycinać czy spróbować naspawać blachę do ramy??? Spawarkę mam transformatorową więc myślę,że pomału dałbym radę to połatać. Czytałem dosyć sporo na temat spawania ram i wiem,że najlepiej jest zdjąć karoserię, jednak w najbliższym czasie będę miał tylko kilka dni wolnych więc nie za wiele...
2.8 tdi
kuba900115
 
Posty: 45
Dołączył(a): 12 maja 2013, 12:52

Re: Renowacja ramy

Postprzez Konrad » 15 mar 2018, 22:28

Witam
1.Wszystko zależy od stanu tej ramy, jeśli są dziury w ramie(i to w kilku miejscach) to będzie ciężka przeprawa. Realny stan ramy ukazuje się dopiero podczas prób naprawy ramy; dopóki dobrze nie opukasz młotkiem to wizualnie ciężko ocenić, często w stanie ramy to co widać to tylko wierzchołek góry lodowej.
2.Może warto lepiej poszukać lepszego okazu ramy.
3.Jeśli ocenisz, że rama jest warta naprawy, to najlepszym rozwiązaniem będzie zdjęcie karoserii, a potem nawet i silnika ze skrzynią. Wtedy będziesz mógł obracać ją na boki i nie ominiesz żadnego słabego punktu. Taka naprawa będzie rzetelna, ale niestety czasochłonna; samo zdjęcie karoserii, silnika, skrzyni to jest dzień roboty. Potem spawanie, jeśli dużo spawania to pewnie ze dwa dni, malowanie - dzień(na schnięcie) i montaż karoserii, silnika itp- kolejny dzień. Według mojej opinii taka naprawa w pięć dni(pełnych) to wariant optymistyczny(w warunkach domowych), nie piszę o warsztatach.
4. Spawanie ramy z zamontowaną karoserią według mojej oceny nie ma sensu, to sztuka dla sztuki.
5. Nakładanie blachy 3mm powinno być ok, grubsze ciężko będzie doginać itp.
6.Wycinanie odcinków ramy i wstawianie nowych kawałków; raczej nie szedłbym tą drogą.
Konrad
 
Posty: 28
Dołączył(a): 06 cze 2010, 22:44

Re: Renowacja ramy

Postprzez Jake » 16 mar 2018, 10:58

Konrad napisał(a):Wycinanie odcinków ramy i wstawianie nowych kawałków; raczej nie szedłbym tą drogą.

Nie jestem biegły w rzemiośle, ale pytam przez ciekawosci? Dlaczego odradzasz? Tzn, oczywistym jest dla mnie, ze jesli chodzi o glowne pofile wzdluzne, to nie warto ich ciac i sztukowac. Ale wstawianie kawałków w stylu - poprzeczka, mocowanie kielichów, czy uchwyt, ucho, wspornik wydaje mi sie postepowaniem rozsadnym.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Renowacja ramy

Postprzez Konrad » 16 mar 2018, 22:40

Być może źle zrozumiałem autora co do wycinania "zgniłych części ramy".
Jeśli mówimy o poprzeczkach, wspornikach, czy tylnej belce; to jestem nawet zwolennikiem aby je wymienić na nowe(najlepiej na wymianę tylnej belki sprawdzają się profile zimno gięte).
Taka nowa belka będzie lepiej wyglądać jak też wzmocni ramę. Być może ktoś napisze że spawanie osłabi ramę, też racja.
Konrad
 
Posty: 28
Dołączył(a): 06 cze 2010, 22:44

Re: Renowacja ramy

Postprzez pocieszny » 16 mar 2018, 23:01

wsystko zależy ile spawania i jak kto umie spawać, żeby tylko po całym eksperymencie rama dalej pasowała do auta :)2 :)21
ale czasami taniej i prościej kupić 2 rame z nowszego auta, dobrą :)2
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3156
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów


Powrót do 1983-1992

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron