Strona 1 z 1

kłopot z napędem

PostNapisane: 06 lis 2008, 08:30
przez marcin
niedawno kupiłem isuzu troopera i przy włączeniu napędu na 4 koła okazało sieże na przednim wale napedowym trzeba wymienić krzyżaka. po wymianie i prubach okazuje się że przy maksymalnie skreconych kołach coś szarpie sprzodu i chamuje autko dzieje siętak tylko przy napędzie na 4 koła i skręconej kierownicy na maksa co to może być????

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 06 lis 2008, 10:05
przez mariojura
Może przeguby jak dobrze wywalone to na maks skręcie potrafią się tak blokować. Miałem kilka takich przypadków łącznie z moim Trooperem. U mnie pomogła rozbiórka, mycie no i obrócenie o 180 stopni. Pół roku jak narazie cisza :D

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 06 lis 2008, 11:20
przez marcin
to autko stało prawie 5 lat, przeguby ogladałem ściągnołem gumy i wyglądają ok. czy jest możliwe że przedni most od długiego stania sięzastał ????

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 06 lis 2008, 16:42
przez cziter
Jesli Ci długo stał to proponuje wymienić oleje w mostach , na jakieś do przekładni , bo olej też się stażeje. ja u siebie to zrobiłem i nic nie słychać mechanizmów :)

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 06 lis 2008, 20:08
przez Silvestr
W jakich warunkach testowałeś przedni napęd? Jeśli na twardym terenie to nie ma się co dziwić, zawsze będzie hamować... Jeśli tak właśnie robiłeś to sprawdź gdzieś w piasku/błotku itp.

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 07 lis 2008, 08:14
przez marcin
tak jak muwisz testowałem na asfalcie na piasku jest ok nic nie słychać, dzięki za podpowiedz

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 08 lis 2008, 15:41
przez Silvestr
Musisz pamiętać aby przedni napęd załączać tylko w takich warunkach jak śnieg, błoto, piasek... W przeciwnym razie w skrzyni rozdzielczej dochodzić może do sporych przeciążeń - w końcu w Trooperze masz blokadę międzymostową - napęd idzie równo na przód i na tył 50% / 50%. Na asfalcie tylko przy jeździe na wprost będzie OK (przy takich samych oponach), ale przy skręcie koła przednie i tylnie jadą po różnych torach - stąd właśnie hamowanie.

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 09 lis 2008, 02:52
przez wichura 75.
Silvestr napisał(a):Musisz pamiętać aby przedni napęd załączać tylko w takich warunkach jak śnieg, błoto, piasek... W przeciwnym razie w skrzyni rozdzielczej dochodzić może do sporych przeciążeń - w końcu w Trooperze masz blokadę międzymostową - napęd idzie równo na przód i na tył 50% / 50%. Na asfalcie tylko przy jeździe na wprost będzie OK (przy takich samych oponach), ale przy skręcie koła przednie i tylnie jadą po różnych torach - stąd właśnie hamowanie.

dokładnie tak jest ja mam to samo na aswalcie on ma blokade kół przy napędzie 4x4 z którego roku twój jest???? ja mam problemy przy przełączaniu strasznie długo to trwa :? a czasami nie chce rozłanczać wogóle jutro założe temat właśnie o to (ja mam elektroniczne przełączenia napędu a ty?)

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 09 lis 2008, 03:03
przez wichura 75.
acha kumpel ma hamera i pourywał wszystko bo wjechał na aswalt z blokadą kół .Przy toyotach masz odzielny guzik no ale one mają dwa lewarki nie wiem czy to jest różnica ja mam jeden ,nie będe tematu nowego zakładał bo to prawie ten sam tytuł chyba że admin ma na ten temat inne zdanie?

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 10 lis 2008, 19:44
przez Silvestr
wichura 75. napisał(a):dokładnie tak jest ja mam to samo na aswalcie on ma blokade kół przy napędzie 4x4 z którego roku twój jest???? ja mam problemy przy przełączaniu strasznie długo to trwa :? a czasami nie chce rozłanczać wogóle jutro założe temat właśnie o to (ja mam elektroniczne przełączenia napędu a ty?)

O rok Troopera się nie pyta ;) Pełnoletnia bestia jest i do Twojego nie ma co równać... :)21
Wichura - możesz mieć automatyczne sprzęgiełka przy piastach i załączają sie one same jeśli pójdzie napęd od półosi. Nie wiem jak jest przy D-Max'ie, ale przy starszych samochodach z automatami aby rozłączyć napęd przednich kół, trzeba było kolejno:
- wyłączyć napęd 4x4;
- cofnąć kawałek samochodem.
Dopiero wtedy sprzęgiełka się rozłączyły. Jednak jaki problem jest u Ciebie to nie powiem dokładnie...

Bynajmniej zawsze i wszędzie polecałem i będę polecał manuale - "FREE - LOCK" v "4x2 - 4x4" :)21

Re: kłopot z napędem

PostNapisane: 10 lis 2008, 19:53
przez Silvestr
wichura 75. napisał(a):acha kumpel ma hamera i pourywał wszystko bo wjechał na aswalt z blokadą kół .Przy toyotach masz odzielny guzik no ale one mają dwa lewarki nie wiem czy to jest różnica ja mam jeden ,nie będe tematu nowego zakładał bo to prawie ten sam tytuł chyba że admin ma na ten temat inne zdanie?

Hummer ma pełne blokady więc mógł co nieco pourywać. Troopery mają tylko blokadę między mostową, nie mają blokad w mostach... Jedynym półśrodkiem jest stosowanie na tyle mechanizmu różnicowego o zwiększonym tarciu (LSD). Przy naszych też są 2 lewarki :) Ten drugi służy do załączenia przedniego napędu oraz reduktora (zdjęcie poniżej). Guzik o którym wspomniałeś (przy Toyocie) to pewnie włączenie blokad w mostach.

Obrazek