Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Isuzu Trooper

Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez menajev » 24 lis 2015, 16:52

Od jakiegoś czasu podczas jazdy zapala się ww. kontrolka.

Zapala się tylko gdy: silnik jest w miarę rozgrzany (tak co najmniej 1/3 skali, może ciut więcej) i jest pod obciążeniem.
Puszczenie gazu, wciśnięcie sprzęgła - kontrolka gaśnie.

Nie mogę znaleźć kabelków do wyświetlenia błędów, więc z tej strony pomocy raczej nie będzie (chyba że znajdę w końcu gdzieś info, skąd dokładnie te kabelki wychodzą).

Na forum były ze 2 takie tematy, ale winny okazywał się przetarty kabel - a w takim wypadku raczej kontrolka nie zapalałaby się tylko w takich warunkach?
Z drugiej strony - nie odczuwam z silnikiem żadnych problemów.

Jakieś pomysły gdzie zacząć szukać?

I co najważniejsze - jeśli z silnikiem nic się nie dzieje, to czy warto się niepokoić?
Krótki 2,6 '91
menajev
 
Posty: 24
Dołączył(a): 21 wrz 2012, 13:43
Lokalizacja: Lublin / Inowrocław

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez szymonxt600 » 12 lut 2018, 13:16

Witam
Mam ten sam problem, kontrolka check engine zapal się po rozgrzaniu silnika, bo zdjęciu gazu od razu gaśnie. Na bieg jałowym nie zapal się nawet po rozgrzaniu i gazowaniu. Po załączeniu trybu serwisowego - zapal się kod 13.
Czy ktoś miał podobny problem i znalazł rozwiązanie.
Pozdrawiam
Szymonxt600
szymonxt600
 
Posty: 1
Dołączył(a): 21 sty 2018, 19:00

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez Arreco » 12 lut 2018, 19:45

Podłącze się też tutaj.
Też to mam, dokładnie po rozgrzaniu zaczyna zapalać się pod obciążeniem i gaśnie na wolnych czasem miga.
Mam nową instalacje gazową i po przejechaniu 300 km na gazie, gaz się skończył i problem wylazł i tak został. jest tak samo na gazie i na benzynie.
Czy ktoś może zna tani patent na odczytanie błędu w montku jakieś alegrocuda? :roll:
Opel Monterey 3.2 92'
Arreco
 
Posty: 84
Dołączył(a): 05 lut 2018, 17:27
Lokalizacja: NDM

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez pocieszny » 12 lut 2018, 19:52

wskazania sondy lambda poza zakresem, więc albo padła albo gaz do regulacji
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3128
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez Arreco » 12 lut 2018, 20:29

czyli tak czy siak wina gazu.. a może potrzebny jest jakiś emulator do sondy? sonda to pewnie ze 4 paczki a inie ma gwarancji że zadziała ;)
Opel Monterey 3.2 92'
Arreco
 
Posty: 84
Dołączył(a): 05 lut 2018, 17:27
Lokalizacja: NDM

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez pocieszny » 12 lut 2018, 20:59

pomijając że masz 3,2 a piszesz w temacie 2,6 :)21
to skąd mamy wiedzieć jaką masz instalacje gazową, której generacji itp... no i ogólnie w trooperach nie trzeba żadnego emulatora, wskazania mają się mieścić w granicach, nic się nie ma świecić
nawet blosa da się wyregulować tak żeby chodził dobrze :)2
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3128
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez Arreco » 12 lut 2018, 21:30

Pisałem, że się podłącze... ale mimo wszystko przepraszam..
znalazłem coś takiego może się komuś przyda..
https://www.youtube.com/watch?v=NNyqHLY_2q4

poniżej gość daje dwa linki do kodów itd..
Opel Monterey 3.2 92'
Arreco
 
Posty: 84
Dołączył(a): 05 lut 2018, 17:27
Lokalizacja: NDM

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez pocieszny » 12 lut 2018, 21:49

po raz pińcet pińdzisiąty piąty
http://trooper4x4.pl/pliki/Kody_usterek ... 1_6VD1.pdf
już pomijam że jak byk są na stronie startowej, to wystarczy w wyszukiwarke wpisać
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3128
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez Arreco » 12 lut 2018, 22:07

Dziękuje..
Opel Monterey 3.2 92'
Arreco
 
Posty: 84
Dołączył(a): 05 lut 2018, 17:27
Lokalizacja: NDM

Re: Kontrolka "Check engine" w 2.6 '91.

Postprzez Arreco » 18 lut 2018, 18:34

U mnie problem chwilowo rozwiązany.
Wykręciłem świece poczyściłem wyrównałem szparę. Poodciskałem wszystkie wtyczki wężyki sprawdziłem czy nie sparciały chociaż nie falował i ogólnie nic nie zrobiłem ale od trzech dni spokój. Jedyne co nowego to co jakiś czas jakby się ssanie jakieś załączyło i i trzyma obroty na 1500-1700 po chwili powoli opadają poniżej tysiaka i stoją równo jakby V8 :D ciekawe czy coś przestawiłem :?
Opel Monterey 3.2 92'
Arreco
 
Posty: 84
Dołączył(a): 05 lut 2018, 17:27
Lokalizacja: NDM


Powrót do 1983-1992

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron