Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Opisy naszych samochodów...

Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez juron69 » 18 lut 2018, 14:04

Udało się w końcu zakończyć (przynajmniej na chwilę) grzebaninę w moim cacku i wyruszyć w teren :)
Jakiś czas temu się witałem, potem kilku kolegom pozawracałem d w sprawie części, no i sukces!
montek4a.jpg
montek4a.jpg (141.84 KiB) Przeglądane 852 razy

montek3a.jpg
montek3a.jpg (149.57 KiB) Przeglądane 852 razy


Krótka historia:
Kupiłem tego montka za 3 tyś i był na chodzie, wyglądał na zaniedbanego, ale nie miał śladów przeróbek ani nic takiego. Silniczek palił na zimno od strzała, przebieg 315tyś wyglądał na możliwy, napędy działały, więc pomyślałem że warto. Pomysł był taki, żeby najpierw sprawdzić silnik i mechanikę, jak nie ma miny, to dalej blachy itp. a potem ulepszenia i ekstrasy (których jeszcze nie ma)
W silniku zrobiłem w zasadzie tylko regenerację pompy wspomagania i nowe węże (bo lało jak szalone) i wymieniłem paski klinowe. Poza tym wszystko działa elegancko.
Do tego nowe tarczobębny z tyłu, klocki, szczęki, linki ręcznego (polecam zakład produkcji linek w krakowie), krzyżak wału, sprężyny do tyłu (dzięki Miras), nowe przewody hamulcowe (miedź), szyba czołowa (bo była pęknięta i korozja ramki od dołu i góry), mała szyba tylna (bo była korozja na klapie i pękła przy wycinaniu)
Potem oczywiście przyszedł czas na ramę i blachę.
Wiem że lepiej zdjąć budę, ale po oględzinach przy pomocy śrubokręta i zdjęciu wykładziny w środku okazało się że jest zaskakująco dobrze. Owszem mocowania za przednimi fotelami były skorodowane, ale dało się to wyciąć i wspawać bez odpinania całości.
Dlatego zostało wszystko pod spodem wyczyszczone, zapodkładowane i zakonserwowane.
Do tego podłoga od środka oraz cała karoseria zostały pomalowane raptorem (w tym gustownym kolorze widocznym na zdjęciach) co bardzo dobrze robi w krzakach (skubany się nie rysuje)
z rzeczy do roboty to zostało mi tylko naprawić automatyczną antenkę :)

a teraz tylko muszę kupić oponki jakieś, jeszcze nie wiem czy at czy mt, ale chyba te drugie, bo to auto tylko w teren.

Jeśli chodzi o lifty itp, to tyle że sprężynki ciut wyższe założyłem od Mirasa na tył, poza tym wyjąłem kanapę z tyłu bo będę robił kratę w jej miejscu. Przodu nie kręciłem na razie, bo boję się że śruby nie będą współpracować. Jak zawias sie zużyje, to będę wymieniał na jakiś +2'

Dzięki za pomoc i wasze wpisy na forum, bo wiele mi pomogły i jeszcze wiele mi pomogą pewnie.
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez Tomaszz » 18 lut 2018, 16:47

Prezentuje się ekstra. Kolor też super. Kiedyś muszę pomyśleć o podobnej kuracji dla mojego. Podasz mi orientacyjne ceny za raptora i konserwację? Może być priv.
Podziel się też źródłem części, bo też trochę ich potrzebuję:)
Avatar użytkownika
Tomaszz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 01 lut 2018, 15:46

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez juron69 » 18 lut 2018, 19:15

Jeśli chodzi o koszty różnych rzeczy, to co pamiętam:
Raptor ok. 800PLN (same farby) - potrzebowałem dwa różne, czarny (podłoga w środku, progi, zderzaki) i do barwienia. Poszły 3 warstwy, zalecają min. dwie. Łatwo się tym maluje, wystarczy zmatowić lakier papierem 100 i dobrze odtłuścić. Generalnie nie do zdarcia to jest i warte tych pieniędzy, tym bardziej że można samemu pomalować jak się ma kompresor. Nie jest to tak wymagające jak gładki lakier i nic się nie poleruje.
Szyba czołowa - 320PLN nowa, nordglass
regeneracja pompy wspomagania - 150PLN
linki ręcznego - 60PLN sztuka, p. Konsor z Krakowa dorabia wszystko na wymiar i szybko (na drugi dzień miałem)
czyszczenie podwozia i konserwacja, do tego blacharka, wyspawanie nadkoli tył z obu stron, progi, ramki szyb przód i tył, wyszło mnie ok. 3 tyś (to bolało najbardziej) ale to strasznie syfiasta i uciążliwa robota i nie chciałem się brać za to sam.
reszta części nie pamiętam, ale generalnie trzeba przyznać że większość części do Montka jest naprawdę tania

Generalnie może by szło zaoszczędzić na robociźnie, ale robiłem wszystko u lokalnych ludzi, żeby nie wozić auta lawetą (bo miało zdemontowany środek i szybę czołową). A na wsi jak to na wsi, wielkiego wyboru nie ma.
Ale i tak chłopcy sprawili się nawet nieźle, może trochę dłużej trwało niż miałem nadzieję, ale jak to mawiają anglicy good things come to those who wait.
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez miras7 » 18 lut 2018, 20:24

Fajnie wygląda :)2
Jak będziesz kupował opony to nie bierz nic mniej niż 235/85/16 lub 265/75/16. No i jak głównie teren to oczywiście MT
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 883
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez juron69 » 18 lut 2018, 21:34

No właśnie planuje 265/75 na MT, więcej nie będę pakował bo nie chcę nic ukręcić ani przerabiać.
Jak kupujecie opony, to kupujecie 5szt żeby zapas był w tym samym rozmiarze? Mój zapas 245/70 jest jak nowy a nie sprzedam go w cenie nowego laczka 265/75.
W teorii, skoro jest dyferencjał, to mniejsze koło nie powinno zrobić różnicy, oczywiście mówię o sytuacji gdy ma być to taka "dojazdówka" a nie upalanie w błocie.
A kupno 4szt a 5szt to jest różnica jednak.
macie jakieś rady w tej kwestii?
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez juron69 » 18 lut 2018, 21:45

i przy okazji,
ile cm średnicy powinna mieć opona 265/75/r16?
bo rozbieżności widzę pomiędzy 79 a 81cm
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez piotr R » 18 lut 2018, 22:02

Kup 5 opon bo jak coś uszkodzisz na rajdzie albo daleko od domu to koniec zabawy.Jeśli masz blokadę tylnego mostu to koła muszą być równe.
Co do wymiarów to opona ma ledwo 32'' albo pełne 32'' a to 2.5 cm różnicy w wysokości koła. Nie które nalewki potrafią mieć 84cm wysokości przy teoretycznym wymiarze 265/75/16. Jeśli auto tylko w teren to pomyśl o bieżnikowanych.
Takie kombi 3.1
piotr R
 
Posty: 1938
Dołączył(a): 30 cze 2011, 20:20
Lokalizacja: WGM

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez miras7 » 18 lut 2018, 23:24

Kup 4 nowe i na zapas podobną lub najlepiej taką samą używkę w takim samym rozmiarze
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 883
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez piotr R » 18 lut 2018, 23:34

Tak kiedyś kombinowałem z zimówkami. Efekt mam trzy opony trzy letnie jedną roczną i jakiegoś guza na zapasie.
W bieżnikowanych to jakieś 300-400 zł chyba nie warto kombinować jak eksploatacja jest rozpisana na lata.
Takie kombi 3.1
piotr R
 
Posty: 1938
Dołączył(a): 30 cze 2011, 20:20
Lokalizacja: WGM

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez Arreco » 19 lut 2018, 20:08

A jakie bieżnikowane polecacie i gdzie takie nabyć żeby się nie rozsypały za szybko? widziałem takie "bieżnikowce" jak mi się rozpadły w przyczepce najpierw jedna na pusto później druga na powrocie z 800kg ładunku netto a zapasów już nie było ;) ale cóż moja wina w tym duża bo prędkość ciut ciut za wielka..
Opel Monterey 3.2 92'
Arreco
 
Posty: 78
Dołączył(a): 05 lut 2018, 17:27
Lokalizacja: NDM

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez juron69 » 20 lut 2018, 18:22

Kolega jeździ Disco na globgumach kopii BFG AT już 6 lat, od półtora roku ma drugi komplet tych opon i bardzo sobie chwali. Nie było problemów z wyważaniem i żadnych defektów w trakcie, jeździ więcej po asfalcie niż w terenie.
Panowie z opony4x4 z Wadowic twierdzą, że do mocno obciążonych pojazdów nie polecają bieżnikowanych (typu jakiś podnośnik czy wiertnica).
Ja się zastanawiam czy kupić nowe chińczyki MT czy bieżnikowane zagraniczne (np. Insa Turbo), bo niestety globgum nie ma w ofercie MT rozmiaru 265/75/r16 poza kopią swampera a to dla mnie za bardzo extreme opona.
Bieżnikowane firmy Laspol podobno półkę gorsze od globguma.
Ma ktoś może doświadczenia z chińczykami?
ja się zastanawiam nad czymś takim
http://allegro.pl/lakesea-crocodile-265 ... 38710.html
http://allegro.pl/westlake-sl366-265-75 ... 89071.html

z drugiej strony, jakbym kupował 4 a nie 5, to może lepiej kupić jakieś kumho albo federal couragia?
dajcie jakieś opinie w temacie

pozdr
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez pocieszny » 20 lut 2018, 18:49

juron69 napisał(a):i przy okazji,
ile cm średnicy powinna mieć opona 265/75/r16?
bo rozbieżności widzę pomiędzy 79 a 81cm

w teorii 804mm
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3113
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez juron69 » 13 mar 2018, 22:20

śnieg stopniał, mróz puścił i się zrobiło błotniście
dlatego kupiłem do mojego wozu oponki MT, Equipe Viper (nalewka kopia coopera discoverer sst)
Rozmiar 265/70/16, średnicy mają lekko ponad 79cm. Niby do 32" brakuje, ale jednak różnica w porównaniu do łysych zimówek w fabrycznym rozmiarze jest niesamowita!
Gumy wyszły mnie 350/szt, dały się wyważyć w zasadzie bez problemów, jedna potrzebowała koło 190gr ciężarków na stronę, a reszta po 70 około.
montekMT1.jpg
montekMT1.jpg (123.94 KiB) Przeglądane 668 razy

Wiem że to co dla mnie jest bagnistym hardkorem, to dla Was pewnie lekkie błotko, ale jak dla mnie, mogę wjechać w końcu wszędzie gdzie wcześniej musiałem zasuwać z buta a potem ciągnąć na sznurze 50kg albo więcej do auta.

Wyszło w ostatnich dniach że sworzeń wahacza dolny z przodu jest luźny, i łożysko w przedniej piaście.
czytałem na forum, czy ten moog to jest sensowna firma?

dzięki za pomoc na forum, bo to naprawdę upraszcza życie posiadacza!

pozdrowienia
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez Tomaszz » 15 mar 2018, 08:26

Kilka dni temu zamówiłem z intercars górne i dolne sworznie 555, po 95 zl szt i 75 zl szt. Nie pamiętam tylko, które były tańsze, górne czy dolne.
555 to podobno najlepsze co można kupić poza oryginałem.
Avatar użytkownika
Tomaszz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 01 lut 2018, 15:46

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez pocieszny » 15 mar 2018, 12:19

z tym najlepszym można polemizować ;) ważne żeby miały kalamitkę do smarowania i czasem żeby je ktoś przesmarował ;)
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3113
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez Tomaszz » 19 mar 2018, 20:40

A jakie są/powinny być lepsze, poza oryginałami. Pytam poważnie :)2
Avatar użytkownika
Tomaszz
 
Posty: 16
Dołączył(a): 01 lut 2018, 15:46

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez piotr R » 19 mar 2018, 22:42

555 to już tylko wspomnienie po Subaru :)3
Moje wytrzymały jakieś 20 000 km w tym sporo topienia.Kolejne założyłem tez 555 bo jako jedyne maja kalamitkę i nie zabijają ceną. Może w normalnej eksploatacji pożyją dłużej.
Takie kombi 3.1
piotr R
 
Posty: 1938
Dołączył(a): 30 cze 2011, 20:20
Lokalizacja: WGM

Re: Zielony Monteskiusz RS 3.1TD

Postprzez mcgiver » 20 mar 2018, 01:01

z tymi kalamitkami to , fajnie je mieć tylko tak naprawdę ciekawe kto ich używa :roll: , może jakiś stary szofer , wychowany na sprzetach z drugiej połowy poprzedniego wieku ewentualnie na ciężarówkach :lol:
niespełna 3 lata temu kupiłem dolne sworznie jakieś niedrogie. po półroku popękały gumy osłonowe sworzni wiec znów kupiłem komplet ale droższych chyba maxgear i wymieniłem ,ale tylko z jednej strony razem z wypiaskowanym i pomalowanym proszkowo wachaczem i całą odjebaną prawą przednią strona zawiasu i układu hamulcowego, a na lewą stronę brakło czasu i w sumie całkiem to olałem poza hamplami :roll:
auto przeszło od tej pory dwa przeglady i nikt poza mną nie zwrócił na to uwagi , bo na szarpakach wszystko jest ok , a na drodze samochód nie ma żadnych luzów mimo że peknięta guma zrobiła juz ze 40tyś km.
ale to chyba jakis fart :lol: , generalnie jest tak że jak guma jest szczelna , to nic nie trzeba robić , a jak sworzeń dostanie luzu to żadna kalamitka nic nie pomoże .
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1237
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec


Powrót do Nasze samochody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron