Strona 1 z 1

Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 12 lis 2019, 12:14
przez korf
Tytułem wstępu.

Od dziewięciu lat jeżdżę/jeździłem Isuzu Trooper 2.6. Dziennie. Krótkie odcinki. Taki charakter pracy. Palił zawsze 14 litrów LPG.
W zeszłym roku kupiłem ramę, potem zleciłem zabezpieczenie zakupionej ramy, aż w końcu przekładkę ramy.
Efekt po roku – z pełni sprawnego, jeżdżącego samochodu mam rozebranego do imentu Trooper na dwóch lawetach i w dwudziestu kartonach.

W międzyczasie jeździłem kupionym z pięć lat temu Montereyem 3.1, ale diesla na krótkie odcinki (2-5km) było mi szkoda.
Dokupiłem Montereya 3.2 z LPG z forum, finansowo (koszty paliwa) również się nie sprawdza.

Wychodzi na to, że po dekadzie nie posiadania płaskich pojazdów będę musiał się do jakiegoś przesiąść.

Z racji aktualnie przeprowadzanej konserwacji ramy w Trooperze 3.5, na którą czekałem rok,
na sprzedaż 3.1 i 3.2 trafi pod koniec listopada. Możliwa jest również zamiana z dopłatą w obie strony.

Później wrzucę jakiś opisy i foto.

Dla wstępnie zainteresowanych – telefon: pięć zero pięć 741 752

Pozdrawiam
Marcin

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 12 lis 2019, 13:09
przez czubaka
Wybacz, że nie na temat ale napisałbyś coś więcej na jakiego rodzaju pracę z użyciem jakich produktów zdecydowałeś się przy zabezpieczeniu ramy? Ewentualnie z czym miałeś problemy i na co zwrócić szczególną uwagę ;) Z góry dziękuję!

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 12 lis 2019, 14:03
przez Jake
korf: Ty kupiles 3.2 od pociesznego prawda? I tego sprzedajesz?

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 12 lis 2019, 14:41
przez korf
czubaka napisał(a):Wybacz, że nie na temat ale napisałbyś coś więcej na jakiego rodzaju pracę z użyciem jakich produktów zdecydowałeś się przy zabezpieczeniu ramy? Ewentualnie z czym miałeś problemy i na co zwrócić szczególną uwagę ;) Z góry dziękuję!


Po roku czasu, w kwestii ramy, wykonawcy udało się ją wypiaskować i położyć epoksyd, a dzień przed moim przyjazdem (200km miałem) opryskał ją raptorem. Także nie jestem wstanie polecić nic konkretnego.
Zwróć szczególną uwagę by nie został piasek w środku ramy po piaskowaniu - to priorytet.


Jake napisał(a):korf: Ty kupiles 3.2 od pociesznego prawda? I tego sprzedajesz?

Tak, dokładnie.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 17 lis 2019, 13:17
przez korf
Sprzedam OPEL MONTEREY 3.1 LTD z 1993, 7 osobowy.

Rama - wypiaskowana, wymalowana, z czytelnym numerem VIN – jak dzwon.
To już jest powód by kupić ten egzemplarz.

Silnik – zdrowy, żwawy (a jeździłam kilkoma 3.1) i w dodatku ma jeszcze nie zaślepiony EGR.

Co było robione (tekst od poprzedniego właściciela):
Zawieszenie na Ironman lift +2.5", drążki skrętne, amortyzatory i sprężyny+350kg.
Rama była profesjonalnie wypiaskowana i pomalowana podkładem i farbą z wysokiej półki stosowaną do malowania pak pickupów.
Podwozie zakonserwowane.
Całe zawieszenie na polibuszach.
Podniesiona buda na ramie o kolejne 2.5''.
Nowe tarcze hamulcowe i wszystkie przewody hamulcowe.
Sprzęgło kompletne LUK, nowa chłodnica, nowy rozrusznik i alternator.
Sprzęgła przedniego napędu manualne AVM.

Od siebie:
Auto ma oryginalny lakier, nie było nigdzie malowane.
Wymieniłem wszystkie przegubu i obniżyłem przedni most o 4cm.
Klimatyzacja jest, ale… czyli nie ma. Zdemontowałem wszystko co miało coś wspólnego w komorze silnika,
bo chciałem wrzucić dodatkowy alternator. Dodatkowego nie wrzuciłem, „klima” będzie w bagażniku.
Tylny most ma sprawne LSD.
Mosty są z benzyny – 5 bieg, 3500 obrotów i na liczniku 135km i chce więcej.
A właśnie – prędkościomierz nie działa, mam impulsator, ale wtyczki nie pasują.
Z ciekawostek – ręczny działa ;).
Jest radio, które mnie wquwia, bo świeci na biało i nic nie widać w słońcu.
CB jest. Ruda na tylnych nadkolach, przez plastikowe poszerzenia.
Ostatnio zrobiłem remont tylnych hamulców za 800zł.

Monti jest w wieku kwalifikowanym do zniżki „weteran”.
Dzisiaj opłaciłem OC na cały rok – 253 zł.

Na przestrzeni 9 lat miałem kilka rożnych egzemplarzy (płaskimi już nie jeżdżę),
sprzedaje ten z żalem, bo w takim stanie ciężko będzie dostać.

Cena dla forumowiczów 14 tys.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 19 lis 2019, 23:04
przez korf
Panowie, tak obiektywnie, za dużo wołam?

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 19 lis 2019, 23:33
przez miras7
W porównaniu do aut tej klasy innych marek - raczej nie. Ale jak obserwuje rynek na Troopera w Polsce to są dobre lata na zakup i dobre na sprzedaż. Samochód u nas niedoceniony. Inna sprawa, że na forum to mały popyt, a przeciętny Polak na auto sprzed 2000r już nie patrzy (ja nie jestem statystyczny, najmłodszy mój pojazd jest z '97). Jak rozważałem sprzedaż swojego to myślałem żeby wystawić za 10tys i ... powoli opuszczać :( Najgorsze, jeśli się spieszysz i nie możesz zaczekać na TEGO klienta

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 20 lis 2019, 08:35
przez korf
Wiem, ze wszystko jest warte tyle ile ktoś jest wstanie zapłacić,
ale widząc ile zapłacę za konserwacje ramy (bo nie trzeba było nic łatać) wraz z blacharka tylnych nadkoli w 3.5 to wychodzi,
że diesla, który ma konserwacje wykonaną, oddaje prawie za darmo.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 20 lis 2019, 14:58
przez Quentil
W 2014 r. za mojego 3.5 ltd dałem 15 000 zł, w stanie dość zdrowym choć nie idealnym. Od tamtej pory Montereye raczej nie drożeją ani też nie tanieją jakoś wyjątkowo.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 20 lis 2019, 20:35
przez Jake
Zdrowa rama jest duzym plusem, rozwazalem zakup tego auta od Ciebie gdy szukalem swojego Troopera, ale na dzien dobry sporo inwestycji czeka nabywce. Tylne nadkola, zmiana mostów na normalne, odbudowanie klimatyzacji (to nigdy nie jest tanie), ja osobiscie na pewno bym zmienial reflektory, bo nie wierze, zeby te czarne swiecily tak samo dobrze jak fabryczne...

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 20 lis 2019, 22:12
przez miras7
Jak auto w trasę i do turystyki to te mosty są OK

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 20 lis 2019, 23:07
przez Jake
miras7 napisał(a):Jak auto w trasę i do turystyki to te mosty są OK

Mam Troopera na 33" na fabrycznych mostach 4.55. I przy tych przelozeniach to jest ledwo jako tako zeby obrócić te koła. Zwlaszcza załadowanym autem, zwlaszcza pod góre. Nie wyobrazam sobie, zeby 4.3 było OK. Przy szybkiej jedzie w 3.1 V-max nie ograniczaja obroty silnika. Ogranicza go brak mocy. Tak samo jak przy ostrych podjazdach w górach, gdzie ciezko przekroczyc 70km/h.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 20 lis 2019, 23:30
przez PiotrR
Jake masz bardzo dychawiczny silnik .Mam + 5% na mostach i + 5% na kałach ,mosty z 3.0 koła 32''. Bez trudu trudu utrzymuję prędkość autostradową i górek się nie boję.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 21 lis 2019, 01:42
przez Jake
Nie narzekam na dynamike mojego silnika. To moje drugie 4JG2, oba były dobre, ale tym jezdzi mi sie lepiej (poprzedni byl swapowany z rozbitego Troopera do Frontery). Po prostu jestem swiadom pewnych ograniczen i wad plynacych z duzych kół. Ty masz u siebie 3.1 swapowane zamiast 3.0? Ile to jest predkosc autostadowa? Moj do 140km/h ciagnie w miare bezbolesnie. Ale kazdy kilometr wyzej jest juz wyszarpany siłą.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 21 lis 2019, 09:23
przez korf
Jake napisał(a):Zdrowa rama jest duzym plusem, rozwazalem zakup tego auta od Ciebie gdy szukalem swojego Troopera, ale na dzien dobry sporo inwestycji czeka nabywce. Tylne nadkola, zmiana mostów na normalne, odbudowanie klimatyzacji (to nigdy nie jest tanie), ja osobiscie na pewno bym zmienial reflektory, bo nie wierze, zeby te czarne swiecily tak samo dobrze jak fabryczne...


Zdrowa rama to podstawa - wszystko inne możesz wymienić/naprawić w normalnych pieniądzach, nawet nie wspomnę o numerze VIN w przypadku rzeźby lub wymiany;

Tylne nadkola - to problem z powodu braku reperaturek, można wyciąć szerzej;

Zmiana mostów na normalne - miałem krótkiego 3.1 z mostami 4.55 na rożnych kołach, na 33x10,5 KM1 czuć było, ze na jedynce na światłach trzeba dołożyć gazu,
(33x10,5 KM1 jest wyższe od 33x12,5 KM1, na dużo cięższych nalewkach globguma, ale niższych, nie było żadnego problemu).
W tym egzemplarzu mosty z benzyny 4.3 z oponami 32x11,5 KM2, 900km po autostradzie i bieszczadzkich drogach, nigdzie nie odczułem braku mocy, w aucie komplet i bagaże.

Odbudowanie klimatyzacji - może ja założę dla świętego spokoju;

Zmieniał reflektory - to folia przyciemniająca o 5%, wystarczy szarpnąć;

Rozważałem zakup tego auta od Ciebie gdy szukałem swojego Troopera - byłeś, ale nie jechałeś nim, z tego co pamiętam.

Kurcze, pisząc zdałem sobie sprawę, że generalnie w aucie mam najważniejsze rzeczy porobione: przewody hamulcowe, zbiornik paliwa, ramę, zawieszenie...


Quentil napisał(a):W 2014 r. za mojego 3.5 ltd dałem 15 000 zł, w stanie dość zdrowym choć nie idealnym. Od tamtej pory Montereye raczej nie drożeją ani też nie tanieją jakoś wyjątkowo.


W 2011r. też dałem 15 tys. za 3.5 LTD.

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 21 lis 2019, 18:24
przez Jake
korf napisał(a):
Jake napisał(a):Rozważałem zakup tego auta od Ciebie gdy szukałem swojego Troopera

- byłeś, ale nie jechałeś nim, z tego co pamiętam.

Gdybym u Cb był, to bez przejazdzki bys mnie nie wyprosił :) Nie oglądałem go na zywo, tylko wymienialismy wiadomosci i podeslales kilka zdjec. A niedlug potem kupilem sporo taniej tego co mam teraz i juz bylo po temacie ;)
korf napisał(a):Kurcze, pisząc zdałem sobie sprawę, że generalnie w aucie mam najważniejsze rzeczy porobione: przewody hamulcowe, zbiornik paliwa, ramę, zawieszenie...

Ladna, odremontowana rama jest ogromna zaleta, nie do przecenienia, to sie w 100% zgadzam.

Z innej beczki - blacharke w aucie od pociesznego sam robiłeś? Te wstawki sa sprawane do czoła czy jedna blacha na druga? Analizowalem filmik, ale ciezko wydedukowac. Wywaliles tez te białe klapki dozorowe (czymkolwiek one de facto sa) w naroznikach zderzaka. One nie sa do niczego potrzebne? Zastanawiales sie juz nad cena za niego?

Re: Opel Monterey 3.1 LTD i Opel Monterey 3.2 RS LPG

PostNapisane: 21 lis 2019, 21:39
przez korf
Jake napisał(a):Z innej beczki - blacharke w aucie od pociesznego sam robiłeś? Te wstawki sa sprawane do czoła czy jedna blacha na druga? Analizowalem filmik, ale ciezko wydedukowac. Wywaliles tez te białe klapki dozorowe (czymkolwiek one de facto sa) w naroznikach zderzaka. One nie sa do niczego potrzebne? Zastanawiales sie juz nad cena za niego?

Blacharkę zleciłem blacharzowi, który ma dużo zleceń na samochody zabytkowe, czy jest dobry? - wyjdzie po paru latach.
Białe klapki można olać, bo dostęp masz od wewnątrz.
Cena zależy od tego czy będę sprzedawał ze zderzakami stalowymi czy nie. Rama jest z 2003 wiec zderzaki podejdą do mojego 3.5, ale to dopiero temat jak wróci z konserwacji.
Na razie po zakupie zrobiłem nadkola, co było warunkiem przejścia przeglądu,
a potem: wymieniłem wisko, podporę układu kierowniczego, termostat, chłodnicę, olej w silniku, filtry, olej w tylnym moście, przewody hamulcowe na miedziane, plecionki w wydechu, reduktora gazu, sprężyn w fotelu...
nie wspomnę o czyszczeniu i malowaniu.