Pękająca głowica 3,1 td

Isuzu Trooper/Bighorn, Opel Monterey, Honda Horizon, Honda Acura SLX

Re: Pękająca głowica 3,1 td

Postprzez Adamek » 10 lip 2018, 22:43

Wracając do tematu głowic. Nie wszystkie się dociąga. Kilka starszych japońskich dieseli ma zalecenia dokręcenia po około 1000km. Dotyczy to wszystkich konstrukcji na grafitowych uszczelkach pod głowicę, np Nissan 3,3 TD lub Daihatsu Rocky 2,8 TD. Isuzu 3.1 jak i 3,0 posiada wielowarstwową uszczelkę metalową niewymagającą dociągania. Manuale od tych silników również nic w tym temacie nie mówią.
Pękanie żeliwnych głowic w dieslach spowodowane jest tylko poprzez jeden temat. Przegrzanie silnika, ale to już może nastąpić na kilka sposobów. Pierwszy przez problemy z układem chłodzenia i kończy się skokami temperatury widocznymi na zegarach. Jest jeszcze jeden temat, który w kilku autach przerabiałem. Jeśli pękła głowica a temperatura nigdy nie skoczyła pod czerwone pole to winne są lejące wtryskiwacze. Przez 20 lat nikt do nich nie zagląda póki samochód odpala na pół obrotu. Lejąc punktowo przegrzewają głowicę i tam pęka. A jak nie pęknie głowica to zrobi się dziura w tłoku lub pęknie tuleja na wysokości komory spalania.
Adamek
 
Posty: 9
Dołączył(a): 19 kwi 2017, 20:36

Re: Pękająca głowica 3,1 td

Postprzez mcgiver » 10 lip 2018, 22:52

Adamek napisał(a):Wracając do tematu głowic. Nie wszystkie się dociąga. Kilka starszych japońskich dieseli ma zalecenia dokręcenia po około 1000km. Dotyczy to wszystkich konstrukcji na grafitowych uszczelkach pod głowicę, np Nissan 3,3 TD lub Daihatsu Rocky 2,8 TD. Isuzu 3.1 jak i 3,0 posiada wielowarstwową uszczelkę metalową niewymagającą dociągania. Manuale od tych silników również nic w tym temacie nie mówią.
Pękanie żeliwnych głowic w dieslach spowodowane jest tylko poprzez jeden temat. Przegrzanie silnika, ale to już może nastąpić na kilka sposobów. Pierwszy przez problemy z układem chłodzenia i kończy się skokami temperatury widocznymi na zegarach. Jest jeszcze jeden temat, który w kilku autach przerabiałem. Jeśli pękła głowica a temperatura nigdy nie skoczyła pod czerwone pole to winne są lejące wtryskiwacze. Przez 20 lat nikt do nich nie zagląda póki samochód odpala na pół obrotu. Lejąc punktowo przegrzewają głowicę i tam pęka. A jak nie pęknie głowica to zrobi się dziura w tłoku lub pęknie tuleja na wysokości komory spalania.

ok ale skąd wnioski że głowice trzeba dociągnąć inaczej niż producent przewiduje ? bo jednemu pękła ,a drugiemu nie ?
wg mnie takie wnioski to loteria , bo wpływa na to setki czynników , sytuacji i zbiegów okoliczności często na rozpietosci kilku, kilkunastu , lub kilkudziesieciu lat, i tu raczej zadnego wzoru działania sie nie doszukasz...
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1253
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Pękająca głowica 3,1 td

Postprzez Adamek » 10 lip 2018, 23:00

A kto powiedział, że trzeba dociągać inaczej niż producent przewiduje? Należy właśnie dokręcić na moment lub kąty takie jak producent zaleca. Tam gdzie zaleca dociągnąć to tak zrobić. Tam gdzie nie to nie. Proste. Manuale serwisowe napisali konstruktorzy tych silników i oni wiedza najlepiej jak się powinno składać konkretne jednostki.
Adamek
 
Posty: 9
Dołączył(a): 19 kwi 2017, 20:36

Poprzednia strona

Powrót do 1992-1998

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron