Jake napisał(a):Jak proste i tanie to czemu miales a nie zrobiles?
btw. Chciales ładowac drugi zacisk?
FFK napisał(a):Jake napisał(a):Jak proste i tanie to czemu miales a nie zrobiles?
btw. Chciales ładowac drugi zacisk?
Nie zrobiłem, ponieważ zaczęło wychodzić, że mam podmieniony przedni most itp. no i ręce opadły... Wtedy sprzedałem montka.
Miałem robić na wzór kolegi z frontery. Drugi zacisk miał być montowany, mała pompka hamulcowa w tunelu środkowym. U kolega we frotce tak ma chyba już 4, albo 5 lat i wciąż niezawodne.
Jake napisał(a):FFK napisał(a):Jake napisał(a):Jak proste i tanie to czemu miales a nie zrobiles?
btw. Chciales ładowac drugi zacisk?
Nie zrobiłem, ponieważ zaczęło wychodzić, że mam podmieniony przedni most itp. no i ręce opadły... Wtedy sprzedałem montka.
Miałem robić na wzór kolegi z frontery. Drugi zacisk miał być montowany, mała pompka hamulcowa w tunelu środkowym. U kolega we frotce tak ma chyba już 4, albo 5 lat i wciąż niezawodne.
Rzeczywiscie, nie spojrzalem w podpis, ze teraz T4 ujezdzaszA kolega ma moze gdzies foty jak to wyglada u niego zmotane? I jak rozwiazal blokade dzwigni i/lub schodzace na postoju cisnienie? Bo reczny oprocz rezekomej funkcji awaryjnej najbardziej to sie przydaje jak trzeba auto na górce zostawic
mcgiver napisał(a):Co do podmiany mostu to ciężko uwierzyć w taką historię , chyba że auto stało na tyle długo (6-12 miesięcy),że ktoś mógł pomyśleć ,że już jest bezpańskie, ...
mam pewne (swoje) teorie co do klientów serwisów i samych serwisów, ale generalnie z mojego punktu widzenia
"jak se sam nie zrobisz to ci to spierdolą"
Sorry i bez urazy , ale w zasadzie to nie mogę sobie wyobrazić jakim trzeba być ignorantem ,żeby dopuścić do podobnej sytuacji, ...lub bajkopisarzem
; naprawdę w pale mi sie to nie nie miesci ,mimo ,że sam jestem autorem wielu przewrotnych teorii
![]()
![]()
mcgiver napisał(a):jak zostawiasz auto na podnośniku (sprawnym) to też zastanawiasz się kiedy zjedzie?
układ hydrauliczny ,a już na pewno hamulcowy ma być szczelny.
pocieszny napisał(a):ręczny nie używany postojowo (schodzi powoli jak każdy hydraulik)
tak, do dźwigni ręcznego jest pompa hamulcowa (zwykłą bez wspomagania) potem przewód i trójnik
wpięte w tylny układ
Arreco napisał(a):No dobra siłownik taki kosztuje około 100 ale tam trzeba pchnąć a ręczny nasz klasyczny powiem, że ciągnie - to co tam dałeś dźwignia na pół księżycu? czy coś zagospodarowałeś gotowego? cyknij kiedy zdjęcie jakie jak to masz zrobione.
Kurde jak sobie pomyśle ile władowałem w regeneracje tego całego ręcznego to aż mnie teraz telepie jak piszesz, że działa tylko przez chwile.
mcgiver napisał(a):T4 to już chyba historia, a obecnie plaskacz primera jak dobrze kojarzę.
mcgiver napisał(a):Co do podmiany mostu to ciężko uwierzyć w taką historię , chyba że auto stało na tyle długo (6-12 miesięcy),że ktoś mógł pomyśleć ,że już jest bezpańskie, ...
mam pewne (swoje) teorie co do klientów serwisów i samych serwisów, ale generalnie z mojego punktu widzenia
"jak se sam nie zrobisz to ci to spierdolą"
Sorry i bez urazy , ale w zasadzie to nie mogę sobie wyobrazić jakim trzeba być ignorantem ,żeby dopuścić do podobnej sytuacji, ...lub bajkopisarzem
; naprawdę w pale mi sie to nie nie miesci ,mimo ,że sam jestem autorem wielu przewrotnych teorii
![]()
![]()
pocieszny napisał(a):mam zrobiony hydrauliczny
mam wpięty w normalną centralę, ręczny nie używany postojowo (schodzi powoli jak każdy hydraulik) proste z wykorzystaniem normalnej dźwigni ręcznego, (dodatkowa pompa i kawałek przewodu), mnie wkurwiał notoryczny brak ręcznego w terenie po 2-3 dniach zabawy teraz od 3 lat nie miałem żadnego problemuno szybciej klocki schodzą
![]()
co do osłon no już nie mamsię zdezintegrowały
wielkich minusów nie zauważyłem
Powrót do Isuzu Trooper II / Opel Monterey A (1992-1997)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości