Strona 1 z 1

Szpilki do kół

PostNapisane: 04 cze 2012, 17:48
przez salmon
Zupełnie starły mi się gwinty w szpilkach od kół (Opel Campo 2.5D 1993). Mógłby mnie ktoś nakierować jakie szpilki i nakrętki kupić, ewentualnie gdzie je dostać?

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 05 cze 2012, 19:48
przez Grafff
Poszukaj w firmach handlujących felgami aluminiowymi ,oni z reguły mają duży wybór szpilek ( w Krakowie na Zakopiańskiej koło Japan car'u )

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 11 cze 2012, 22:05
przez salmon
Dzięki za odpowiedź.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 18 cze 2012, 07:06
przez Serg
Czy ktoś posiada namiar na jakąś firma która ma na stanie szpilki i je znajdzie jak powiem hasło klucz (Monterey, Trooper) i prowadzi wysyłki ?
Jaką długość mają nasze szpilki ?
Musze zamówić zanim zacznę pracę a nie mam żadnej wolnej :)

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 18 cze 2012, 19:03
przez Serg
Wiemy już że tylnie różnią się od przednich, są dłuższe o jakieś 5 mm ale długość gwintu jest podobna

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 27 cze 2012, 12:30
przez Serg
Rozmiary wyglądają tak:

przód:
długość szpilki z trzpieniem 42,3mm
średnica molety 14,35mm
długość molety z trzpieniem 14mm
długość trzpienia 4mm
długość gwintu 28mm

tył:
szpilka z tyłu jest dłuższa i
a) albo moleta może być dłuższa o 4mm (długość gwintu taka sama)
b) albo gwint dłuższy o 4mm

Tylko jest problem, nigdzie nie ma takich rozmiarów i chyba trzeba ucinać dłuższe

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 30 wrz 2019, 18:09
przez Jake
Jestem debilem. Poprzeciągałem i zniszczyłem gwinty na 3/4 szpilek koł w Trooperze. Przemilcze to w jaki sposób.
Ze za głupote sie płaci to oczywiste, ale staram sie zeby ta glupota nie bolała az tak bardzo. Szukam tanich szpilek. Mam do wymiany na oko koło 3 do 5 w kazdym kole. Gdzie kupic zeby mnie nie zabiła cena?

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 01 paź 2019, 00:49
przez mcgiver
szukaj na necie , to nie są jakieś tam wielkie sumy , skoro wymieniać to lepiej na nowe, ale jak jesteś dusigrosz :)21 to napisz ile potrzebujesz ,mam trochę gratów miedzy innymi ze szpilkami to coś ustalimy.
muszę tylko pomyśleć gdzie tego szukać i ile mogę sie pozbyć :lol:

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 01 paź 2019, 03:06
przez Jake
To nie calkiem tak, jesli chodzi o wazne sprawy nie jestem dusigroszem, kwestia ze tania szpilka za 12zł przemnozona przez 24 sztuki daje kwote 288zł, 288zł ktore mozna wydac na naprawe czegos rozsadnego, nie zalowalbym na hamulce, amortyzatory, remont przekladni kierowniczej etc. Bo to bezpieczenstwo, komfort i pewnosc podczas jazdy. Ale wydac to po to zeby przywrocic cos do stanu pierwotnego przez to ze bylem zbyt glupi zeby chwile dluzej pomyslec to mi zal.

Dzieki, policze jutro dokładnie starty Na 23 jeszcze jest na tyle gwintu ze da sie nakretke nakrecic, jedna jest całkiem zniszczona. Z tych 23 chyba max. 4-5 sztuk wkreca sie tak jak powinna palcami. Reszta czyli 18-19 ma gwint przeciagniety na tyle ze trzeba jechac kluczem od samego poczatku.

Edit:
Znalazlem po 7zł
http://www.belniakoffroad.pl/1254,szpil ... dniej.html
Taniej to juz chyba nie będzie.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 05 paź 2019, 05:25
przez mcgiver
Jake napisał(a):To nie calkiem tak, jesli chodzi o wazne sprawy nie jestem dusigroszem, kwestia ze tania szpilka za 12zł przemnozona przez 24 sztuki daje kwote 288zł, 288zł ktore mozna wydac na naprawe czegos rozsadnego, nie zalowalbym na hamulce, amortyzatory, remont przekladni kierowniczej etc. Bo to bezpieczenstwo, komfort i pewnosc podczas jazdy. Ale wydac to po to zeby przywrocic cos do stanu pierwotnego przez to ze bylem zbyt glupi zeby chwile dluzej pomyslec to mi zal.

Dzieki, policze jutro dokładnie starty Na 23 jeszcze jest na tyle gwintu ze da sie nakretke nakrecic, jedna jest całkiem zniszczona. Z tych 23 chyba max. 4-5 sztuk wkreca sie tak jak powinna palcami. Reszta czyli 18-19 ma gwint przeciagniety na tyle ze trzeba jechac kluczem od samego poczatku.

Edit:
Znalazlem po 7zł
http://www.belniakoffroad.pl/1254,szpil ... dniej.html
Taniej to juz chyba nie będzie.
no raczej nie bedzie , tak że głupota nie będzie aż tak droga jak wyglądało na początku :)21

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 28 paź 2019, 00:09
przez Wano
Jakiś sezon na szpilki czy co. Właśnie przy zmianie kół na Insa Turbo urwałem 3 szpilki :cry: A wcale jakoś bardzo dużo sił nie wkładałem.

Czy te z linku Jake będą pasować do Troopera 3.5? W tym sklepie pod Trooperem 3.5 żadne szpilki się nie wyświetlają.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 28 paź 2019, 15:38
przez Quentil
Jeśli pasują do 3.2 to i w 3.5 też.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 28 paź 2019, 15:51
przez Jake
Wszystkie Troopery 92-02 maja identyczne szpilki.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 28 paź 2019, 23:22
przez mcgiver
jak ktoś nie ma czucia w rękach to sobie trzeba wziąć klucz dynamometryczny i ustawić 118Nm i nie ma problemu.
wystarczy klucz wychyłowy za 30zł i ręczę ,że jest dokładniejszy niż jakiś tani chiński "profesjonalny" ; osobiście porównywałem kiedyś oba swoje klucze jak miałem legalizowany kalibrator za 6tyś zł jakiś czas w warsztacie to wychyłowy szedł idealnie z kalibratorem , a regulowany miał duże przekłamania mimo ze był nówka, jak się puzniej okazało pewna śrubka czuwająca nad prawidłowa pracą dzwigni która robi to "pstryk" zamiast być wkręcona na kleju , niestety była luźna i kręciła się jak się jej chciało.
przy kalibracji i zabezpieczeniu klucza klejem sporządziłem tabelę przekłamań której się trzymam do dziś :)2
Przy kluczy regulowanym trzeba również pamiętać ,że po użyciu trzeba odprężyć sprężynę czyli noniusz na zero bo po krótkim czasie będzie kompletnie nie wiarygodny.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 29 paź 2019, 00:36
przez Tomkin
Oponiarze też mają,można podjechać,ale ja wybiłem starą i mi dobrali identyczną.

Re: Szpilki do kół

PostNapisane: 29 paź 2019, 03:21
przez Jake
mcgiver napisał(a):jak ktoś nie ma czucia w rękach to sobie trzeba wziąć klucz dynamometryczny i ustawić 118Nm i nie ma problemu.

Ja wyczucie zwykle mam, ale cos mi odrąbało, zeby zalozyc sobie do stalowych felg taki kubeczki/dekielki od starego Troopera I. I jakos tak dziwnie miekko sruby dochodzily, to sobie dokrecam, dokrecam i dokrecam. Nie wpadłem na to, ze do tych dekielkow musza byc oryginalne nakretki z waskim stozkiem i specjalnym kolnierzem. Waski stozek wchodzi w otwór i z nominalna sila dociska felge do piast, a kolnierz z podkladka sprezynowa delikatnie dociska dekielek. Ja wrypalem zwykle nakretki i co sie latwo domyslic zmiazdzylemn nimi te biedne aluminiowe dekle, dopierdzielilem to na tyle zeby kolo nie odpadlo i przejezdzilem tak miesiac. Efekty opłakane. Głupota w czystej postacji, az mi wstyd.
Tomkin napisał(a):Oponiarze też mają,można podjechać,ale ja wybiłem starą i mi dobrali identyczną.

Ile płaciłeś?