Nakladki na progi i chlapacze

Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez juron69 » 22 mar 2018, 18:36

Oddam w dobre rece jesli komus sie przydadzą za butelke piwa. Obie strony kompletne niepołamane
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez Jake » 22 mar 2018, 21:01

Ja u siebie po demontazu wrzucilem toto od razu do smietnika, nie widze zadnego zastosowania tychze ;p
Ostatnio edytowano 23 mar 2018, 00:45 przez Jake, łącznie edytowano 1 raz
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 22 mar 2018, 21:21

czy ja Was dobrze rozumiem? :shock: zdemontowaliście nakładki i chlapacze i zostały Wam dziury po kołkach i błoto wali po całym, podwoziu?
Chetnie zobaczę jak to wygląda na fotkach ;)
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez juron69 » 22 mar 2018, 21:46

Nie no az taka amatorka to nie. Zaspawane mam wszystkie otwory. A chlapacze od ursusa gumowe.

Wiem ze to shit ale moze komus się przyda. Jakby co to za tydzień przyjezdza smieciara po plastiki :)
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 22 mar 2018, 21:51

juron69 napisał(a):Nie no az taka amatorka to nie. Zaspawane mam wszystkie otwory. A chlapacze od ursusa gumowe.

Wiem ze to shit ale moze komus się przyda. Jakby co to za tydzień przyjezdza smieciara po plastiki :)

dla mnie to jest poprostu zbrodnia zakrawająca na ludobójstwo hitlera :roll: :)21
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez pocieszny » 22 mar 2018, 22:00

mcgiver napisał(a):czy ja Was dobrze rozumiem? :shock: zdemontowaliście nakładki i chlapacze i zostały Wam dziury po kołkach i błoto wali po całym, podwoziu?
Chetnie zobaczę jak to wygląda na fotkach ;)

Obrazek
ano tak, jak się wleje to się wyleje, przynajmniej syf się nie zbiera jak pod plastikiem :)3
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3156
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 22 mar 2018, 22:04

mi tam sie zaden syf nie zbiera i nawet blacharka zadziwiająco dobra.
fotki z pazdziernika 2016 jak zakładałem antene.
pod plastikami i błotnikami malowanie fabryczne
https://photos.app.goo.gl/0C3lxbiiMYE2STb02
pod nakładkami też rdzy nie ma
auto kupione 3 lata temu za 4900zł i ani szczepan , ani anglik.
Ostatnio edytowano 22 mar 2018, 23:36 przez mcgiver, łącznie edytowano 1 raz
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez juron69 » 22 mar 2018, 23:10

ja to zdjąłem głównie dlatego że przy cofaniu twarde chlapacze jak zaczepiały o coś wyrywały śruby mocujące.
poza tym plastik fantastic.
a progi mam zalane konserwacją od środka.
juron69
 
Posty: 30
Dołączył(a): 15 paź 2017, 20:33
Lokalizacja: Pozowice k. Krakowa

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez Jake » 23 mar 2018, 00:41

mcgiver napisał(a):czy ja Was dobrze rozumiem? :shock: zdemontowaliście nakładki i chlapacze i zostały Wam dziury po kołkach i błoto wali po całym, podwoziu?
Chetnie zobaczę jak to wygląda na fotkach ;)


Prosze Cie, te plastiki to wlasnie jest zbrodnia. Łamie sie toto, odłazi, błoto sie pod spód napycha, wilgoc sie zbiera, chyba sa tam po to, zeby wszystko bardziej korodowało. Poza tym, estetycznie bez nich tez jest lepiej. Same chlapacze to nawet mi sie podobaja (ale miekkie, gumowe, bo twarde to tak jak koledzy pisali - wyrywaja sruby.) Ale z nimi tez jest kłopot, bo bardzo łatwo je urwać jak przy cofaniu cos docisnie je do oony. We Frocie takie miałem, to urwałem trzy sztuki zanim w koncu sie ich pozbyłem na stałe.
Nie rozumiem tego o błocie walącym po podwoziu? Przeciez nakladki na progi nie zabezpieczaja podwozia, sa wylacznie ozdobne, a chlapacze chronia przed chlapaniem, ale NADWOZIE, ktore i tak mam całe ufajdane błotem non-stop od jazdy w bagnie ;P
Wyglada to tak:
Obrazek

@pocieszny: Jaki rozmiar opon i jakie ET felg tam masz? Bo mnie sie zachciało dużego minusa i mocno przegiąłem. Mam w planach wymienic je na cos mniej odsadzonego.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 23 mar 2018, 01:12

Jake napisał(a):
mcgiver napisał(a):czy ja Was dobrze rozumiem? :shock: zdemontowaliście nakładki i chlapacze i zostały Wam dziury po kołkach i błoto wali po całym, podwoziu?
Chetnie zobaczę jak to wygląda na fotkach ;)


Prosze Cie, te plastiki to wlasnie jest zbrodnia. Łamie sie toto, odłazi, błoto sie pod spód napycha, wilgoc sie zbiera, chyba sa tam po to, zeby wszystko bardziej korodowało. Poza tym, estetycznie bez nich tez jest lepiej. Same chlapacze to nawet mi sie podobaja (ale miekkie, gumowe, bo twarde to tak jak koledzy pisali - wyrywaja sruby.) Ale z nimi tez jest kłopot, bo bardzo łatwo je urwać jak przy cofaniu cos docisnie je do oony. We Frocie takie miałem, to urwałem trzy sztuki zanim w koncu sie ich pozbyłem na stałe.
Nie rozumiem tego o błocie walącym po podwoziu? Przeciez nakladki na progi nie zabezpieczaja podwozia, sa wylacznie ozdobne, a chlapacze chronia przed chlapaniem, ale NADWOZIE, ktore i tak mam całe ufajdane błotem non-stop od jazdy w bagnie ;P
Wyglada to tak:

nie chce mi sie tego komentować , każdy jest panem swoich 4 kółek i tyle 8-)

Jake napisał(a):
@pocieszny: Jaki rozmiar opon i jakie ET felg tam masz? Bo mnie sie zachciało dużego minusa i mocno przegiąłem. Mam w planach wymienic je na cos mniej odsadzonego.

o ile kojarzę to et10 które podpowiadałem że są chyba najbardziej odpowiednie, ale wolałeś przegiąć :lol:
każdy się uczy na błędach , ale najtaniej wychodzi na cudzych :)2
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez Jake » 23 mar 2018, 02:44

mcgiver napisał(a): nie chce mi sie tego komentować , każdy jest panem swoich 4 kółek i tyle 8-)

A mnie ciekawi Twoja argumentacja i to w czym Ci te plastiki pomagają XD
mcgiver napisał(a):o ile kojarzę to et10 które podpowiadałem że są chyba najbardziej odpowiednie, ale wolałeś przegiąć :lol:
każdy się uczy na błędach , ale najtaniej wychodzi na cudzych :)2

Tak, pamietam nasza rozmowe ;) Ale polecałeś mi ET0. I tak, miales racje :D Pamietam ze sie uparłem, nie zaluje, ja najlepiej sie niestety ucze na wlasnych bledach, jakbym nie kupil to bym dalej miał parcie na "wiaderka" ;P Inna kwestia ze kupilem te opony z tymi felgami w dosc okazyjnej cenie.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 23 mar 2018, 08:03

uznajmy że to kwestia gustu ;) .
co do et to mowa była o et10 bo akurat takie mam i je znam , auto w miarę dobrze wygląda już na 245/70 (to tylko moje zdanie) , a przy balonach które Ty używasz to już całkiem mega .
pozatym na et10 jeszcze normalnie da się jeżdzić powyżej 150km/h ,a sądzę że od zera w dół moze to być ryzykowne ze względu na właściwości kierownicze co również ktoś na forum potwierdzał.
nigdy nie miałem zerówek i nigdy takich nie chciałem ani nie doradzałem zerówek tak że coś Ci sie pomyliło :)21
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez Jake » 23 mar 2018, 12:34

mcgiver napisał(a):uznajmy że to kwestia gustu ;) .
co do et to mowa była o et10 bo akurat takie mam i je znam , auto w miarę dobrze wygląda już na 245/70 (to tylko moje zdanie) , a przy balonach które Ty używasz to już całkiem mega .
pozatym na et10 jeszcze normalnie da się jeżdzić powyżej 150km/h ,a sądzę że od zera w dół moze to być ryzykowne ze względu na właściwości kierownicze co również ktoś na forum potwierdzał.
nigdy nie miałem zerówek i nigdy takich nie chciałem ani nie doradzałem zerówek tak że coś Ci sie pomyliło :)21

Rzeczywiscie, cos mi sie pomyliło, sprawdziłem sobie w historii PW i faktycznie mowiles o ET10. To znaczy, ze musze poszukac czegos z tym odsadzeniem i sprzedać moje wiaderka. Akurat predkosci powyzej 150km/h to sa nieosiagalne nawet w strefie marzen, moj rekord Montkiem na długiej prostej z górki na autostradzie A4 to było 145km/h z butem w podłodze i silnik juz nie brzmi wtedy za ładnie. W moim wypadku to bardizej kwestia, ze auto od tylu/przodu wyglada pokracznie, poza tym ranty ocieraja mocno o nadkola.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 23 mar 2018, 17:04

160 prawie to ja miałem dziś na 4-tym biegu na obwodnicy, wrzuciłem 5 i przy 170 musiałem hamować a przy tej prędkości na piątce to już sie słabo napedza bo opory duże.
co do et 10 to zdjołem ogłoszenie z olx bo miałem pilniejsze ogłoszenia.
jeszcze mam te felgi ale biję się z myslami czy je sprzedawać i kupować seryjne.
jakbym je sprzedał to trzeba kupić drugi komplet seryjnych i załozyć porządne dystanse 30mm przykrecane na piastę .
Wtedy oba komplety seryjnych miałbym na ET 8.
ale ten dylemat juz długo nie potrwa bo do końca miesiaca będe miał nowe opony letnie i na coś je bedzie trzeba załozyć , a nie mam zamiaru rozbierać zimowego kompletu na odnowionych felgach seryjnych bo to już jest zamrożony i nierozbieralny komplet zimówek na kilka lat.
niemniej jednak dystanse nie napawają mnie optymizmem i zaufaniem i chyba jednak et10 zostaną na lato.
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez Jake » 23 mar 2018, 19:55

mcgiver napisał(a):160 prawie to ja miałem dziś na 4-tym biegu na obwodnicy, wrzuciłem 5 i przy 170 musiałem hamować a przy tej prędkości na piątce to już sie słabo napedza bo opory duże.
co do et 10 to zdjołem ogłoszenie z olx bo miałem pilniejsze ogłoszenia.
jeszcze mam te felgi ale biję się z myslami czy je sprzedawać i kupować seryjne.
jakbym je sprzedał to trzeba kupić drugi komplet seryjnych i załozyć porządne dystanse 30mm przykrecane na piastę .
Wtedy oba komplety seryjnych miałbym na ET 8.
ale ten dylemat juz długo nie potrwa bo do końca miesiaca będe miał nowe opony letnie i na coś je bedzie trzeba załozyć , a nie mam zamiaru rozbierać zimowego kompletu na odnowionych felgach seryjnych bo to już jest zamrożony i nierozbieralny komplet zimówek na kilka lat.
niemniej jednak dystanse nie napawają mnie optymizmem i zaufaniem i chyba jednak et10 zostaną na lato.

Co do predkosci maksymalnej, to pamietaj, ze 3.1 nie ma takich osiagów jak Twoje 3.2 xD
Zdecydowanie lepsze sa odsadzone felgi niz dystanse, przynajmniej moim zdaniem. A te felgi od Cb sa fajne i troche zaluje ze w koncu ich nie wzialem wtedy, teraz bym wzial, ale to sa 16", a ja te moje MTki mam 15" :/
A jakbys chciał alusy to u mnie dalej leza te co mialem na aucie. Komplet 4szt + 1szt zapas. Na 4 sztukach sa opony szosowe TOYO chyba 255/70/R16 ale jeszce musialbym sprawdzic. Duzo miesa jeszcze maja, poprzedni wlasciciel mowil, ze podobno je kupil 1,5 roku przed tym jak kupilem auto. Na zapasie jest taka sama TOYO ale starsza i bardziej wytarta. Niedrogo oddam.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 23 mar 2018, 20:08

no pech ;) miałem 5 minut słabości bo chciałem sprzedać fele po jednym sezonie ,a Ty miałeś swoje 5 minut :lol:
i już witał się z gąską
:lol:
co do odsadzenia to tu niestety jest kwestia bezpieczeństwa i dystanse zawsze będą gorsze , i niestety większe prędkości są ryzykowne.
trzeciego kompletu felg nie potrzebuję tak że wystaw na olx :)2
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez pocieszny » 23 mar 2018, 23:17

ET +12 a opona 305x75R16
fekga oryginalny Dotz do Toyoty
na starym nadwoziu bez poszerzeń wystaje może z pół cm

co do samych poszerzeń to co wyjazd 4-5 kilo syfu wyjmować z nich to przesada, jak są zdjęte to syf wypływa, no chyba że masz odwodnienia w progach zaciapane :)21
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3156
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez mcgiver » 24 mar 2018, 00:01

pocieszny napisał(a):ET +12 a opona 305x75R16
fekga oryginalny Dotz do Toyoty
na starym nadwoziu bez poszerzeń wystaje może z pół cm :)21

no Jake chyba Ci pocieszny zapodał rebusa :)21
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1370
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez Jake » 24 mar 2018, 00:35

mcgiver napisał(a):
pocieszny napisał(a):ET +12 a opona 305x75R16
fekga oryginalny Dotz do Toyoty
na starym nadwoziu bez poszerzeń wystaje może z pół cm :)21

no Jake chyba Ci pocieszny zapodał rebusa :)21

Nieeeeee, ino potwierdził Twoje slowa i to co juz sam sie nauczylem na wlasnym błedzie. Że jest ze 3cm za szeroko na strone ;)
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 687
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Nakladki na progi i chlapacze

Postprzez pocieszny » 25 mar 2018, 11:35

ogólnie nic co jest bardziej odstające niż +10 przy szerokiej oponie nie ma sensu :)3
zresztą przy dużych kołach odsadzenie ujemne dużo szybciej uwala łożyska piast z przednich
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3156
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów


Powrót do Oddam za darmo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość