Pas transmisyjny na nadkola.

Planujesz przeróbki przy samochodzie a nie wiesz jak się za to zabrać? Zapytaj tutaj...

Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez skiczu » 14 lis 2010, 22:10

Robił ktoś coś takiego? Jak rozwiązaliście mocowania? Ja planuję zakupić płaskownik aluminiowy 50x30 i krótsze ramię ponacinać w miejscach gięcia. Ponitować to do nadkola a następnie zamocować na nity pas gumowy do dłuższego ramienia. Jak gdzieś się gubię to naprostujcie mnie... :)
"Dobrze zrobione jest lepsze niż dobrze powiedziane" - Benjamin Franklin
2.6
Ból fizyczny jest niczym w porównaniu z cierpieniem duszy - Skiczu
skiczu
 
Posty: 1362
Dołączył(a): 03 maja 2010, 22:12
Lokalizacja: Piła

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez Wieża30 » 15 lis 2010, 08:04

pomysł dobry ,tylko weź pod uwagę że nity się dość szybko utleniają ,wogle aluminium się szybko utlenia ,może tak blacha ocynkowana :?: ładnie by się wygieła bez nacięć .
Wieża30
 
Posty: 380
Dołączył(a): 07 gru 2009, 18:42

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez MAVV » 15 lis 2010, 10:59

można użyć kwaśnych nitów ( z kwasówki ) nie będą śniedzieć i są dość mocne
3.1
Avatar użytkownika
MAVV
 
Posty: 1531
Dołączył(a): 06 sty 2009, 23:45
Lokalizacja: olsztyn

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez uff » 15 lis 2010, 11:21

U mnie nadkola są podcięte i dopiero przyspawane jest mocowanie do pasa, który jest przynitowany do mocowania :)21
OPEL Monterey Extremalna Wyprawówka
http://www.youtube.com/user/UFFmonterey
Avatar użytkownika
uff
 
Posty: 227
Dołączył(a): 15 lis 2008, 00:24
Lokalizacja: Elbląg/Gdańsk

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez skiczu » 15 lis 2010, 22:59

Nie chciałbym kroić troopka. Myślałem że alu wystarczy ale kwasówa też będzie dobra. Co do korozji alu, podobno stosowane są wstawki aluminiowe do karoserii aby opóźnić korozję blach. Działa podobnie jak anoda magnezowa w bojlerze - najpierw zgnije anoda a następnie bojler.
"Dobrze zrobione jest lepsze niż dobrze powiedziane" - Benjamin Franklin
2.6
Ból fizyczny jest niczym w porównaniu z cierpieniem duszy - Skiczu
skiczu
 
Posty: 1362
Dołączył(a): 03 maja 2010, 22:12
Lokalizacja: Piła

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez BUNNY_PL » 19 lis 2010, 22:47

sól zjada glin z alu .
Avatar użytkownika
BUNNY_PL
 
Posty: 307
Dołączył(a): 13 sty 2009, 23:52
Lokalizacja: Świebodzice - dolnyśląsk

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez skiczu » 20 lis 2010, 19:48

BUNNY_PL napisał(a):sól zjada glin z alu .

:)21 alu to glin :)21
"Dobrze zrobione jest lepsze niż dobrze powiedziane" - Benjamin Franklin
2.6
Ból fizyczny jest niczym w porównaniu z cierpieniem duszy - Skiczu
skiczu
 
Posty: 1362
Dołączył(a): 03 maja 2010, 22:12
Lokalizacja: Piła

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez pocieszny » 20 lis 2010, 22:33

po części obaj macie racja ale i tak daleko wam do prawdy :)21
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3224
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Pas transmisyjny na nadkola.

Postprzez slawek » 23 sie 2017, 12:38

@skiczu, czy ukończyłeś poszerzenia nadkoli? Jeśli tak to wrzuć jakieś zdjęcia.
slawek
 
Posty: 4
Dołączył(a): 03 sie 2017, 11:59


Powrót do Jak to zrobić?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron