sprzęgiełka

Planujesz przeróbki przy samochodzie a nie wiesz jak się za to zabrać? Zapytaj tutaj...

Re: sprzęgiełka

Postprzez Krzyk » 13 gru 2017, 20:51

Ok. Super :) Dzięki za info. Czyli jak bym chciał pozbyć się problemu sprzęgiełek i pogodził ze zwiększonym spalaniem to mogę takie zabieraki z froty przeszczepić do mojego dziadka?
Cherokee XJ 4.0 HO +LPG 91 31x10.5 r15 2' Sprzedany :(
Monterey 94r 3.1TD LTD 31x10.5 r15
Krzyk
 
Posty: 27
Dołączył(a): 21 lis 2016, 11:58
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: sprzęgiełka

Postprzez pocieszny » 13 gru 2017, 22:51

mam takie z nowszego troopera i spisują się bardo dobrze
tyle że przedni most kręci się cały czas
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3178
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: sprzęgiełka

Postprzez mcgiver » 13 gru 2017, 23:00

nie mam zamiaru nic zmieniac u mnie bo SOTF mi zajebiście pasuje , pytam teoretycznie;
gdyby wymienić dzieloną półoś i na półoście od strony pasażera zastosować zabierak , a na półosce od kierowcy zastosować sprzegiełko manualne to w zasadzie tez powinno być ok? Wiec po co w systemach bez podciśnienia są sprzęgiełka na obu piastach? przecież przy jednym sprzegiełku system powinien byc jeszcze mniej awaryjny bo możliwośc uszkodzenia jest tylko w jednym miejscu zamiast w dwóch ... czyż nie?
zresztą w ogóle po co sprzegiełka , skoro jest wajcha w kabinie, a zużycie elementów i spalanie jest podobno na poziomie błędu pomiarowego? ?
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: sprzęgiełka

Postprzez Jake » 13 gru 2017, 23:58

Krzyk:
Jeszcze raz. Niezaleznie czy to Frota A/B czy Monterey A/B frezy sa takie same, wiec mozesz dowolnie przekladac i zakladac zabieraki czy sprzegielka miedzy tymi modelami i wszystko bedzie pasowac.
Tylko, ze mozesz zamocowac 3 rodzaje elementów ktore beda laczyc piastę z półosia:
1) Sprzęgiełka Atuomatyczne "Auto Wheel Hub" - zapinaja sie same podczas ruszania na 4H dzieki koronkom i sprezynom wewnatrz - z pozoru dosc wygodne, ale mocno awaryjne i malo wytrzymałe
2) Sprzegiełka Manualne - produkowane przez AISIN (IMHO najlepsze) lub AVM (tez przez wiele osob polecane) lub SuperWinch lub chińskie YAC ktore sa podróbką AISINów. - zapinanie polega na wyjsciu z samochodu i recznym przekreceniu przelacznikow z FREE na LOCK lub odwrotnie.
3) Stałe HUBy / zabieraki - łączą półoś z piastą na stałe bez mozliwosci odłączania.

Rozwiązania 1) i 2) stosowane są zamienie we Frocie A i Montku A do '96r. Rozwiązanie 3) stosowane jest oryginalnie we Frocie B i Montkach od '97r. z systemem SOTF (Shift On The Fly), gdzie przedni naped rozłaczany jest poprzez podcisnienionow sterowana przesuwke rozpinającą lewą półoś.
Wiec odpowiedz na Twoje pytanie brzmi: TAK, bez problemu mozesz zalozyc stałe zabieraki z Froty B do swojego Montka. Beda na 100% pasowac i bedzie to rozwiazanie praktycznie betonowe, bezawaryjne, ale przedni most i przedni wał bedzie stale się obrać. W pozycji 4H/4L bedzie napedzany, a w 2H nie bedzie napedzany ale bedzie wleczony (beda nim obracac koła).


Co do odwiecznej dysputy czy sprzęgiełka i pełny most czy system SOTF i przesuwka to jak dla mnie to jest dyskusja o wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanoca i vice versa. Mnie podcisnieniowo sterowana przesuwka wybitnie nie lezy, bo wezyki, zaworki i elektroniczne sterowanie to jest to, co potencjalnie pierwsze sie w terenie zepsuje, a w wielu modelach na dzien dobry po zakupie juz nie działa. Ponadto po rozpieciu tylko lewej półosi prawa polos bedzie wleczona i bedzie napedzac satelity w dyferencjale ktore beda pedzic w przeciwne strony, co IMHO im dobrze nie robi. U siebie zapiąłem przesuwke na betonowo i zalozylem manualen sprzegiełka. Mysle ze ilu kierowców tyle opinii i preferencji. Na szczescie mamy wybor i kazdy moze miec co bardziej lubi.

mcgiver:
Tak, rozumujac czysto teoretycznie zalozenie jednego zabieraka i jednego sprzegiełka to uklad rownowazny rozwiazaniu z przesuwka,... ktory laczy wady obu systemów. Nie jest juz "on the fly" bo trzeba wysiadac, a przedni naped nie jest calkowicie odlaczany. Awaryjnosc jednego sprzegiełka w stosunku do dwoch sprzegielke nie gra moim zdaniem zadnej roli.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 708
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: sprzęgiełka

Postprzez piotr R » 14 gru 2017, 00:11

mcgiver napisał(a):nie mam zamiaru nic zmieniac u mnie bo SOTF mi zajebiście pasuje , pytam teoretycznie;
gdyby wymienić dzieloną półoś i na półoście od strony pasażera zastosować zabierak , a na półosce od kierowcy zastosować sprzegiełko manualne to w zasadzie tez powinno być ok? Wiec po co w systemach bez podciśnienia są sprzęgiełka na obu piastach? przecież przy jednym sprzegiełku system powinien byc jeszcze mniej awaryjny bo możliwośc uszkodzenia jest tylko w jednym miejscu zamiast w dwóch ... czyż nie?
zresztą w ogóle po co sprzegiełka , skoro jest wajcha w kabinie, a zużycie elementów i spalanie jest podobno na poziomie błędu pomiarowego? ?
Spalanie jest większe o minimum 0.5l
Jedno sprzęgieł-ko wyłączy tylko jedną półoś, dyfer i wał napędowy będą kręciły się nadal ( wał zatrzymasz ręką) tak jest w sofcie. Takie luźne kręcenie się wału rozwala przeguby szybciej niż ciężka praca. Całkowite wyłączenie przedniego mostu na kilka miesięcy czasem lat niszczy go skutecznie. SOFT jest OK , kiedy miałem sprzęgiełka to tylko na długie trasy po czarnym je rozpinałem. Na co dzień były spięte tylko wajchą z kabiny zapinałem przód.
;) Komplet sprzęgiełek to minimum 700zł i tylko tak są sprzedawane przez producenta, za jedno zapłacisz 350zł to tylko 50% zysku :)21
Takie kombi 3.1
piotr R
 
Posty: 1975
Dołączył(a): 30 cze 2011, 20:20
Lokalizacja: WGM

Re: sprzęgiełka

Postprzez mcgiver » 14 gru 2017, 00:45

faktycznie gdzie 3 polaków tam 4 zdania ;) .
Ale z tym zużywaniem się elementów w przednim moście chyba coś jest na rzeczy.
od dłuższego czasu , czyli conajmniej od pół roku przy rozpiętej przedniej ośce w moim sotf przy gwałtownym przyśpieszaniu słyszę jakiś taki dziwny "warkot"
w sumie niewiem jak ten odgłos nazwać , ale czuję że to raczej z okolic przedniego dyfra czuć taką strasznie twardą pracę mechanizmu, jakby satelity albo łożyska dyfra nadmiernie chałasowały.
Przy spietych obu osiach , ten odgłos sie potęguje.
Łozyska w piastach , przeguby i inne kręcące się elementy kół są ok.
Powoli rozglądam się za przednim dyfrem, ale najchętniej to chyba rozepnę zabieraki w celu potwierdzenia czy to odgłosy z lużno kręcacego sie dyfra , tylko że trzeba by chyba w tym celu zdemontować prawą półośkę żeby być 100% pewnym wyników próby.
dziwkowóz-BMW E36 KABRIO ZMODZONY STROKER M50B29(wymiata)
youngtimer-BMW e30 M10B18 wąska lampa(remont)
dwa koła- KLR 650 TENGAI(facelifting)
wół roboczy- MONTEREY 3,2 97 LTD-rulezz
tylni napęd jest jak sex; po co jechać na ręcznym jak można dać w pizdę
Avatar użytkownika
mcgiver
 
Posty: 1364
Dołączył(a): 26 lut 2015, 22:18
Lokalizacja: żywiec

Re: sprzęgiełka

Postprzez Krzyk » 14 gru 2017, 13:57

Krzyk:
Jeszcze raz. Niezaleznie czy to Frota A/B czy Monterey A/B frezy sa takie same, wiec mozesz dowolnie przekladac i zakladac zabieraki czy sprzegielka miedzy tymi modelami i wszystko bedzie pasowac.
Tylko, ze mozesz zamocowac 3 rodzaje elementów ktore beda laczyc piastę z półosia:
1) Sprzęgiełka Atuomatyczne "Auto Wheel Hub" - zapinaja sie same podczas ruszania na 4H dzieki koronkom i sprezynom wewnatrz - z pozoru dosc wygodne, ale mocno awaryjne i malo wytrzymałe
2) Sprzegiełka Manualne - produkowane przez AISIN (IMHO najlepsze) lub AVM (tez przez wiele osob polecane) lub SuperWinch lub chińskie YAC ktore sa podróbką AISINów. - zapinanie polega na wyjsciu z samochodu i recznym przekreceniu przelacznikow z FREE na LOCK lub odwrotnie.
3) Stałe HUBy / zabieraki - łączą półoś z piastą na stałe bez mozliwosci odłączania.

Rozwiązania 1) i 2) stosowane są zamienie we Frocie A i Montku A do '96r. Rozwiązanie 3) stosowane jest oryginalnie we Frocie B i Montkach od '97r. z systemem SOTF (Shift On The Fly), gdzie przedni naped rozłaczany jest poprzez podcisnienionow sterowana przesuwke rozpinającą lewą półoś.
Wiec odpowiedz na Twoje pytanie brzmi: TAK, bez problemu mozesz zalozyc stałe zabieraki z Froty B do swojego Montka. Beda na 100% pasowac i bedzie to rozwiazanie praktycznie betonowe, bezawaryjne, ale przedni most i przedni wał bedzie stale się obrać. W pozycji 4H/4L bedzie napedzany, a w 2H nie bedzie napedzany ale bedzie wleczony (beda nim obracac koła).


Jake naprawdę WIELKIE DZIĘKI!. Wszystko jasne :). Zakładam póki co zabieraki, a potem się zobaczy. Pozdrawiam
Cherokee XJ 4.0 HO +LPG 91 31x10.5 r15 2' Sprzedany :(
Monterey 94r 3.1TD LTD 31x10.5 r15
Krzyk
 
Posty: 27
Dołączył(a): 21 lis 2016, 11:58
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: sprzęgiełka

Postprzez pocieszny » 14 gru 2017, 14:03

mcgiver napisał(a):faktycznie gdzie 3 polaków tam 4 zdania ;) .
Ale z tym zużywaniem się elementów w przednim moście chyba coś jest na rzeczy.
od dłuższego czasu , czyli conajmniej od pół roku przy rozpiętej przedniej ośce w moim sotf przy gwałtownym przyśpieszaniu słyszę jakiś taki dziwny "warkot"
w sumie niewiem jak ten odgłos nazwać , ale czuję że to raczej z okolic przedniego dyfra czuć taką strasznie twardą pracę mechanizmu, jakby satelity albo łożyska dyfra nadmiernie chałasowały.
Przy spietych obu osiach , ten odgłos sie potęguje.
Łozyska w piastach , przeguby i inne kręcące się elementy kół są ok.
Powoli rozglądam się za przednim dyfrem, ale najchętniej to chyba rozepnę zabieraki w celu potwierdzenia czy to odgłosy z lużno kręcacego sie dyfra , tylko że trzeba by chyba w tym celu zdemontować prawą półośkę żeby być 100% pewnym wyników próby.

wystarczy że odkręcisz obydwa zabieraki, rozepniesz piaste wtedy zupełnie, ogólnie na nowego troopera też można załorzyć sprzęgiełka i rozpinać przód całkowicie jeśli ma się taką ochotę :)21
Opel Monterey 3.2V6... chyba :)
pocieszny
 
Posty: 3178
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: sprzęgiełka

Postprzez Jake » 14 gru 2017, 15:33

Krzyk napisał(a): Zakładam póki co zabieraki, a potem się zobaczy. Pozdrawiam


Jak potrzebujesz, to mam stałe zabieraki do sprzedania, powiedzmy 80zł/para, w zestwie sruby.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r
Avatar użytkownika
Jake
 
Posty: 708
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: sprzęgiełka

Postprzez Krzyk » 17 kwi 2018, 17:18

Nie było mnie na forum od jakiegoś czasu i nie widziałem oferty. Kupiłem i spasowałem od froty zabieraki. Za jakiś czas będę szukał manualnych. Marzą mi się oryginały ale z tego co patrzyłem to ciężko będzie :roll:
Cherokee XJ 4.0 HO +LPG 91 31x10.5 r15 2' Sprzedany :(
Monterey 94r 3.1TD LTD 31x10.5 r15
Krzyk
 
Posty: 27
Dołączył(a): 21 lis 2016, 11:58
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: sprzęgiełka

Postprzez miras7 » 17 kwi 2018, 19:03

Krzyk napisał(a):Nie było mnie na forum od jakiegoś czasu i nie widziałem oferty. Kupiłem i spasowałem od froty zabieraki. Za jakiś czas będę szukał manualnych. Marzą mi się oryginały ale z tego co patrzyłem to ciężko będzie :roll:

...bo na forum trzeba pytać i na forum trzeba zaglądać. Też myślałem, że to będzie problem, a zaraz po napisaniu ogłoszenia "kupię" byłem w ich posiadaniu :)2
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 923
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Poprzednia strona

Powrót do Jak to zrobić?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron