Strona 1 z 1

cześć

PostNapisane: 02 paź 2019, 13:58
przez e280te
w związku z tym że nie mogę dodać posta w powitalni przywitam się tu i poproszę o przeniesienie do powitalni.
mam na imię Radek i jestem z Białegostoku.
szukam konia do przyczepy z łodzią i wybór padł na Trooper'a w benzynie z lpg.

jest ogłoszony jeden który mi się spodobał... czy któryś z was może zna auto?
https://www.otomoto.pl/oferta/isuzu-tro ... Cte2s.html

za jakiś czas ogłoszenie zniknie to żeby było dla potomnych :

Obrazek

Re: cześć

PostNapisane: 02 paź 2019, 14:07
przez Jake
Czesc Radek, witaj na forum ;)
Temat przeniosłem i poprawiłem uprawnienia działu, teraz juz powinno sie bez problemu dac napisac temat tutaj.

Re: cześć

PostNapisane: 02 paź 2019, 21:09
przez Quentil
Witaj,
Auta z ogłoszenia nie znam ale wygląda rokująco. To chyba jakiś import zza wielkiej wody, z wyposażenia to widać ToDa, więc można 4x4 na czarnym ;)
Ciekawe jaki stan ramy.

Re: cześć

PostNapisane: 02 paź 2019, 22:34
przez e280te
Sprzedajacy zarzeka sie ze rama jest ok. Widoczne naloty rdzawe ale bez dziur. Oczywiscie poloze sie pod niego i obejrze. Nie bedzie to moje pierwsze terenowe auto wiec mysle ze z ogladaniem sobie poradze... jak kazde auto to pewnie i to ma newralgiczne punkty do sprawdzenie... znajdzie sie ktos tak uprzejmy i napisze mi gdzie konkretnie zajrZec? Na co koniecznie zwrocic uwage?

Re: cześć

PostNapisane: 02 paź 2019, 23:40
przez Quentil
Przednia i tylna belka - tam niemal w każdym egzemplarzu siedzi ruda. Sprawdź czy tam dziur nie ma. To polift, jeśli nie był ciągany w terenie to jest szansa, że fabryczna katoforeza wciąż się trzyma w wielu miejscach na ramie.
Spytaj się też o ewentualne spalanie oleju w silniku bo 3.2 oraz 3.5 lubiły trochę wypić, taka konstrukcja. Raczej żadna tragedia o ile to akceptujesz.

Re: cześć

PostNapisane: 03 paź 2019, 08:56
przez e280te
Dziękuję za te rady... co masz na myśli mówiąc belka - w każdym aucie co innego pod to podciągają... być może to trochę lamerskie pytanie ;) masz na mysli belki ramy?

Re: cześć

PostNapisane: 03 paź 2019, 10:33
przez Quentil
Tak, poprzeczne części ramy spinające podłużnice. Skrajna przednia i tylna, tam najmocniej rama koroduje.

Re: cześć

PostNapisane: 03 paź 2019, 10:46
przez e280te
ok dziękuję...
trochę nabieram obaw na tą wycieczkę... sprzedający jest tak przyjemny jak drut kolczasty w kieszenie - tak jakby robił łaskę że on chce sprzedać auto... ska k...a takie podejście to nie mam pojęcia...
nie wiem, ale może ktoś z Poznaniaków byłby w stanie dziś rzucić okiem na to auto... wolę komuś postawić dobrą butelkę niż robić na pusto wycieczkę...

Re: cześć

PostNapisane: 07 paź 2019, 14:17
przez e280te
no i przeczucie mnie nie zawiodło...
cały dzień psu w du...ę na wycieczkę do Poznania.
auto jak auto całkiem ok. odpala, jedzie, na gaz się przełącza. jedynie "pan handlarzyna" bo inaczej go nie można nazwać, "zapomniał" wspomnieć o tym że nie dołącza się przód... TOD miga i miga.. po chwili coś zazgrzytało i dalej migało. sprawdzaliśmy na sypkim żeby uzyskać poślizg...
może i bym wziął to auto i się w nim pogrzebał ale podejście "pana handlarza" skutecznie mnie do tego zniechęciło... zaproponowałem kwotę 14000zł i poprosiłem o 15min na ostudzenie głowy i wykonanie telefonu. po rozmowie telefonicznej powiedziałem że nie dam za to auto 14000zł. oststecznie powiedziałem że jak chce to go za 13000zł uwolnię od tego auta. usłyszałem że nie mamy o czym gadać. no to jak nie, to do widzenia i w drogę powrotną. czekając na BOLT'a zadzwonił "pan handlarzyna" z innego numeru i mowi że max może opuścić ceną na 13500zł. grzecznie ale stanowczo powiedziałem że juz nie jestem zainteresowany negocjacjami i tym autem.
ponad to auto jest zarejestrowane na właściciela. "pan handlarzyna" stwierdził że on prowadzi autohandel i ma kopię dowodu osobistego sprzedającego... ok, pomyślałem sobie że skoro autohandel to pytam czy wystawi FV marża... no i dowiedziałem się że jednak nie i sprzedaż jest na umowę kupna sprzedaży z właścicielem ... to był gwóźdż do trumny tej transakcji...
zawinałem sie i do domu...

i to była dobra decyzja bo od wczoraj jestem zadowolonym posiadaczem chevy blazera ;)

dziękuję koledze Quentil za chęć pomocy i wytłumaczenia co i jak... tylko jemu się chciało :)

pzdr

Re: cześć

PostNapisane: 07 paź 2019, 15:17
przez Jake
Naprawa TODa nie koniecznie musialaby wiazac sie z jakimis gigantycznymi nakładami finansowymi, ale podejscie handlarza nie było zbyt zachęcające, nie dziwie sie ze zrezygnowałes.
Z ktorego roku ten Chevy Blazer? Bo jak wpisuje w google to znajduje mi super-hiper nowoczesne miejskie SUV-y.

Re: cześć

PostNapisane: 07 paź 2019, 15:41
przez Quentil
Szkoda, swoją drogą mam wrażenie, że coraz więcej "fachowców" w naszym kraju jest coraz bardziej bezczelna :roll:

Re: cześć

PostNapisane: 07 paź 2019, 15:58
przez e280te
Jake napisał(a):Naprawa TODa nie koniecznie musialaby wiazac sie z jakimis gigantycznymi nakładami finansowymi, ale podejscie handlarza nie było zbyt zachęcające, nie dziwie sie ze zrezygnowałes.
Z ktorego roku ten Chevy Blazer? Bo jak wpisuje w google to znajduje mi super-hiper nowoczesne miejskie SUV-y.


2004;)

Re: cześć

PostNapisane: 07 paź 2019, 18:58
przez Jake
A to calkiem młody, ale wyglada dosc spoko. Wrzuc jakies foty swojego.

Re: cześć

PostNapisane: 07 paź 2019, 20:13
przez e280te
jak tylko zrobię ;)

Re: cześć

PostNapisane: 08 paź 2019, 00:54
przez Jake
Jaki motor? 4.3V6?

Re: cześć

PostNapisane: 08 paź 2019, 10:17
przez e280te
yhm ;) a bulgocze jak v8 ;)