campo-awaryjność i części

Opel Campo

campo-awaryjność i części

Postprzez obserwator » 13 maja 2010, 20:31

witam wszystkim
jestem tu nowy i przymierzam się do zakupu wozu z tej stajni
trochę już poczytałem forum i myślę o campo,jako samochodzie turystycznym (paka na rowery i sprzęt biwakowy),
proszę o opinie,zarówno negatywne,jak i pozytywne na temat tego samochodu,także o bliźniaczej fronterze,
jak ze zużyciem paliwa,komfortem jazdy,dzielnością w lekkim terenie,awaryjnością,dostępem i ceną części,
co powiecie o silniku 2,3 w benzynie,jak spisują się z gazem?
mam na oku samochód z 90 roku z dwoma rzędami siedzeń,co powiecie o takiej wersji?
pozdrawiam
Michał
obserwator
 
Posty: 1
Dołączył(a): 13 maja 2010, 20:15

Re: campo-awaryjność i części

Postprzez Nahen/thor_ » 13 maja 2010, 21:39

Trochę "obok".
Nie wiem czy jako auto turystyczne nei lepszy jest jednak "zwykły" wynalazek a nie pickup. Zawsze masz większe możliwości zapakowania się, przygotowania sie do wycieczki praktycznie w każda pogode bez ryzyka potrzeby grzebania na pace w deszczu itp. Kilku krotnie byłem bliski kupna pickupa ale jakoś ważąc wszystkie za i przeciw dochodziłęm do wniosku ż ez rodziną, dzieciakami i jakimkolwiek sprzętem dużo bezpieczniej i wyogdniej jest "pod jednym dachem" na wszelkich wycieczkach.
Staruszka już nie ma :( 2001 3.0 DTi
Avatar użytkownika
Nahen/thor_
 
Posty: 1485
Dołączył(a): 09 kwi 2009, 00:01
Lokalizacja: Gdańsk

Re: campo-awaryjność i części

Postprzez liternik » 10 paź 2010, 15:07

Witam. Ja jestem szczęsliwym posiadaczem Opla Campo tylko ze 4 drzwi i rocznik 97 z silnikiem 2,5 TD
Jak dla mnie auto jest super. Mała awaryjność. Jeżdze nim już rok.. Kupiłem miał 230 tys teraz 280 czyli 50 tys. W tym czasie żadnych większych awarii. Oczywiście po zakupie zrobiłem rozrząd i głowicę. W zimie poszedł mi uszczelniacz wałka atakującego (przez mróź ) ale to wymieniłem sam a okazało się że pasuje od omegi A.
Mało tego. Kupując nie zwróciłem uwagi na brak recznego. Okazało się ze po malej modyfikacji pasują linki z Malucha :D :D .. to nie żart.

Co do części. To owszem. Czasem idąc do sklepu ma się wrażenie że sprzedawca pierwszy raz słyszy o takim modelu i próbuje Ci wcisnąć że może jednak jeżdzisz Oplem Combo.

Co pozatym Spalanie. Na rzepaku po 3,7 zl za 100 zł przejeżdzam 320 km. Wychodzi coś poniżej 9 litrów. W przypadku Vervy to jeszcze mniej. (za 40 zł przejechałen więcej jak na zwykłyn On za 50 zł)

Fajne auto... i tyle.. No i nie jest to demon prędkości. Max 125.. Ale 110 spokojnie można sunąć.

pozdrawiam
liternik
 
Posty: 4
Dołączył(a): 10 paź 2010, 14:44


Powrót do Isuzu Pick-Up / Campo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość