Opel Campo - warto ?

Opel Campo

Opel Campo - warto ?

Postprzez Piotr » 21 sty 2022, 11:50

Dzień dobry.

Jestem tu nowy. Chciałem się zapytać, czy warto jeszcze kupować opla Campo ? Mam jednego na oku, podobno stan ideał, silnik 2,5, 76 km. Czy to jeszcze pojeździ ? Potrzebuję go do pracy, na stałe będzie woził ok. 600 kg.

Jak jest obecnie z częściami do niego ? Jakieś bolączki ?

Proszę o poradę czy warto się w to pchać ?

Pozdrawiam
Piotr
Piotr
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 sty 2022, 11:45

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 21 sty 2022, 15:07

pytanie zasadnicze jaka cena i stan
jeśli chodzi o pickupy to im młodszy tym lepiej, mniej zmęczony życiem
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Piotr » 21 sty 2022, 15:35

Jak na swoje lata to trochę kosztuje, 24000 zł. Niby stan ma być tiptop, ale pytam z tego względu, że w ogóle do niedawna nie wiedziałem, że jest takie auto jak opel Campo.

Nie ma nowych postów opisujących je, więc nie wiem jak się zachowują po tylu latach. Silnik 76 km, kojarzy mi się z czymś słabym, więc nie wiem jak poradzi sobie w terenie i to z obciążeniem. Nie potrzebuję demona prędkości, ale żeby spełnił swoje zadanie. 96 rocznik też nie zachwyca, ale cena, pierwsza ocena zdjęć wydaje się, że doinwestowany, więc jak bym obejrzał i stwierdził, że rama jest ok, reszta ok, to czy silnik mnie czymś zaskoczy ?

Zastanawiam się, czy w ogóle brać go pod uwagę, czy warto jechać oglądać.
Piotr
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 sty 2022, 11:45

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 21 sty 2022, 16:19

nie ma nic nowego bo zakończono produkcje, a właściwie zmieniono na Isuzu D-max, które miało też ten sam silnik (o ile dobrze pamiętam opel tam był tylko ze znaczka jak w trooperze)
od strony napędu to nie ma tam nic wyjątkowego wiele części pasuje z troopera, nawet w nowym D-maxie (mosty to są dokładnie te same, jedynie hamulce większe i sprawniejsze), jeśli stan ramy jest ok to nie ma zbyt wiele co tam się psuć, silnik nie jest wysilony więc jak tylko ktoś mu zmieniał olej i robił jakąś obsługę to pojeździ bardzo długo
wiem że teraz jest problem z pickupami, ale nie lepiej poszukać czegoś ciut nowszego? co będzie miało choć 100 kucy? wiem cena pewnie przekroczy 30k pln
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Piotr » 21 sty 2022, 17:13

No właśnie też się zastanawiałem, czy te 76 km będą wystarczające. Pickupy się trafiają, ale niestety musiał bym jechać na drugą stronę polski i dalej nikt nie da gwarancji, że wszystko będzie ok. Bo najpierw zachwalają, a później się okazuje, że rdza się już nie ma czego trzymać.

No ale utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że za słaby silnik.
Piotr
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 sty 2022, 11:45

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Jake » 21 sty 2022, 18:10

Campo to dobra konstrukcja. To jest Isuzu Pick-up vel Isuzu Campo z doklejonymi znaczkami Opla. Duzo tego jezdzi w krajach 3 swiata, jako tansza alternatywa dla Toyoty Hilux. Konstrukcyjnie to jest Isuzu Rodeo/Amigo tylko z krotsza kabina. wszystko jest takie samo, zawias, mosty, wnetrze, silniki. Inny tylko rozstaw osi. Duzo czesci pasuje ale nie od Troopera tylko od Frontery (poza tylnym zawiasem, bo Frota ma sprezyny, a Rodeo i Campo - resory.
76KM to jest malo. Oczywiscie, ze da sie tym jezdzic, ale to bedzie jazda a'la niedzielny kierowca, zapomnij o dyanmicznym wlaczeniu sie do ruchu czy wyprzedeniu czegokolwiek. Jesli masz wylozyc 24tys (nie malo), to doloz troche i kup cos nowszego i mocniejszego za 35-40k.
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 3514
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez miras7 » 21 sty 2022, 19:29

Piotr napisał(a):Dzień dobry.

Jestem tu nowy. Chciałem się zapytać, czy warto jeszcze kupować opla Campo ? Mam jednego na oku, podobno stan ideał, silnik 2,5, 76 km. Czy to jeszcze pojeździ ? Potrzebuję go do pracy, na stałe będzie woził ok. 600 kg.

Jak jest obecnie z częściami do niego ? Jakieś bolączki ?

Proszę o poradę czy warto się w to pchać ?

Pozdrawiam
Piotr

Witaj
Napisz do Konrada memberlist.php?mode=viewprofile&u=580 . Miał on Campo i sporo o nim wie. Niedawno zmienił na D-maxa
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 1643
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Piotr » 21 sty 2022, 19:32

O zbieraniu i wyprzedzaniu to raczej i tak mogę zapomnieć, bo auto będzie na stałe dociążone. Musiałbym kupić coś w rodzaju navary, żeby miała te 170 kucy.

Widzę, że jest też campo do kupienia w wersji 100 km, wygląda też nie na trupa, 2002 r. Daleko ode mnie, Koszalin. Niestety wersja 4 osoby.
Piotr
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 sty 2022, 11:45

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Jake » 21 sty 2022, 19:56

Z tych dwóch osobiscie wolałbym brać Navare.
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 3514
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 22 sty 2022, 12:12

jak ma jeździć ze stałym 600 kilo to odpuść navare albo od razu wzmocnienie ramy w punktach newralgicznych

D-max spokojnie zbiera się nawet z toną na pace i przyczepką na haku :)21 mój który lata na 33` nawet spokojnie zbiera się z toną węgla na plecach pod górkę.... no ale niestety 2,5biturbo to wydatek obecnie koło 60-70k niestety, rok temu to było 45-50k :evil: :evil:
auto wdzięczne i całkiem pancerne, dostępność wzmacnianych zawieszeń itp dość duża,
jeśli auto do firmy ro może leasing używki za 60-70k? nie są to jakieś ogromne kwoty miesięczne
w takim wypadku patrzył bym
hilux 2,3
D-max 2,5BT
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Konrad » 23 sty 2022, 18:52

1. Opel Campo - jak najbardziej polecam - ale w wersji 3.1TD.
Jedyny plus silnika 2,5 to rozrząd na kołach zębatych, no może jeszcze spalanie.
Miałem kiedyś Troopera I z silnikiem 2,3D(chyba było 70 kM) - jego przyspieszenie było trochę lepsze od malucha;
W Campo z silnikiem 2,5 jeśli załadujesz na pakę 600kg + przyczepa może nie być ciekawie, a teoretyczne małe spalanie wtedy przekroczy grubo 10l.

2. Uwaga: Campo w wersji 2 drzwiowej(krótka kabina, 2 siedzenia)- raczej nie ma napędu 4x4, (czyli reduktora również nie ma) - ja bym takiego nie kupował

3. Dostęp do części - raczej OK; nowe, a jak nie to używki; potwierdzam wiele części pokrywa się za Trooperem, czy Fronterą itp.

4. W Campo trzeba uważać na ramę(jak w każdym z ramą), nawet nieźle wyglądająca(pomalowana), może okazać się sitkiem; przed zakupem koniecznie trzeba " ostro tłuc" młotkiem w taką ramę - okolice mocowania resorów,(mała dziura może okazać się tylko początkiem problemów...)
Navara - nie polecam z powodu ramy(w mojej okolicy gość już od pół roku walczy z ramą, pewnie przez brak zacięcia)

5. Jeśli potrzebujesz w miarę taniego i solidnego Pick-up-a to Campo jest dobrym wyborem, ale tutaj jest podobnie jak Troperami i Montereyami, duży rozrzut cen i stanu faktycznego
Ja osobiście nie kupiłbym "wypicowanego", większość jest wyszykowana na sprzedaż(dobrze wygląda), Raptor itp. to jest przykład takiej odnowy.
Mój Campo jak kupiłem, rozłożony był na części, wyjęty silnik, kabina, skrzynia, mosty. Została goła rama i wtedy po kolei remont: rama spawanie, czyszczenie; sprzęgło, uszczelniacze, rurki
paliwowe, hamulcowe itp. itp.
Wtedy taki samochód służył mi 4 lata. Jak sprzedawałem, to gość po wyjściu z kanału od razu kupił.
6. Ja przesiadłem się na D-maxa 3.0 TD 130KM, ogólnie nie żałuję. Jest już trochę bardziej wypasiony(jeśli można tak powiedzieć), elektryka, poduszki powietrzne, napęd zapinany elektrycznie - to
jest poważna wada- ogólnie działa, ale jak zima to funkcja przełączania trwa, i trwa i trwa... (pewnie trzeba będzie rozmontować, przeczyścić, przesmarować).
W Campo przełączanie odbywa się dźwignią(plus przesuwka podciśnienie)- ten układ sprawuje się o wiele lepiej niż w Dmax

Ogólnie do 30.000zł to możesz kupić jakiegoś starszego D-maxa np. do roku 2006 - jest silnik 3.0TD 130KM, na zwykłej pompie rotacyjnej, rozrząd - koła zębate, silnik z prostym sterownikiem i "gazem na linkę"(nawet w Campo już był na potencjometrze). Porównując osiągi Campo 3.TD(120KM) z Dmax 3.0(130KM) - Campo było o wiele żwawsze.

Późniejsze D-maxy(2006-2011) miały już inny silnik (4JJ1) 160KM, pompa CR, rozrząd na łańcuchu, z komputerem "przy" silniku - bardziej zaawansowany silnik i osiągi też o wiele lepsze.
Dmax 3.0TD
Konrad
 
Posty: 40
Dołączył(a): 06 cze 2010, 22:44
Lokalizacja: Łowicz

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Legend » 23 sty 2022, 21:48

a może trochę egzotyki.... VW Taro? NIE sprawdzałem - jak stoją cenowo?
V6
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Jake » 24 sty 2022, 00:23

3.1 na kolach zebatych tez sie zdarzały, tylko niezbyt czesto w Europie.
Campo w Europie z tego co wiem byly tylko 4WD, te dziwne 2WD to ino rynek amerykanski (tam byly tez kastrowane Troopery i kastrowane Rodeo i kastrowane Hiluxy z napedem na sam tyl).
3.1 ma normalnie gaz na linke, przeciez to silnik na mechanicznej pompie. Wyjatkiem sa pojedyncze egzemplarze na rynek japonski z 4JG2 na elektronicznej pompie - tam faktycznie jest potencjometr, ale nie sa zbyt popularne.

VW Taro to przeciez Toyota Hilux tylko z naklejonym znaczkiem VW.
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 3514
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 24 sty 2022, 00:51

Jake napisał(a):VW Taro to przeciez Toyota Hilux tylko z naklejonym znaczkiem VW.

nie, zdecydowanie nie jest to hilux :)3
są takie pogłoski w internecie... ale mało co pasuje, mamy takie jedno taro w okolicy, mało co z hiluxa pasuje, a jeśli już to rzeczy które się nie psują :)21
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Jake » 24 sty 2022, 01:17

Pokaz mi roznice. Tak, wiem, jeden jest single cab, a drugi 1.5 cab. Ale po za tym.
Załączniki
taro.png
taro.png (847.08 KiB) Przeglądane 5631 razy
hil.jpg
hil.jpg (147.74 KiB) Przeglądane 5631 razy
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 3514
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Legend » 24 sty 2022, 11:15

ten lux wygląda jakby miał sztywny most z przodu....? dobrze widze?
V6
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 24 sty 2022, 11:36

Jake napisał(a):Pokaz mi roznice. Tak, wiem, jeden jest single cab, a drugi 1.5 cab. Ale po za tym.

pod maską są różnice, nie posiadam więc dokładnie nie powiem, ale jak bardzo pragniesz wypytam kumpla co tam jest nie tak, mówi że mało co pasuje
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 24 sty 2022, 11:38

Legend napisał(a):ten lux wygląda jakby miał sztywny most z przodu....? dobrze widze?

tak hilux 5 generacji miał sztywniaki przód/tył
wersja na ameryke miała niezależny zawias z przodu
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Jake » 24 sty 2022, 13:58

pocieszny napisał(a):pod maską są różnice, nie posiadam więc dokładnie nie powiem, ale jak bardzo pragniesz wypytam kumpla co tam jest nie tak, mówi że mało co pasuje

Taro pod maska mialo 22RE benyzne albo 2L diesla. Toyotowskiego. Nie bylo dostepnej tej V-ki co u mnie w 4R, ani diesla 1KZ ale nie bylo tez bynajmniej zadnych silnikow od VW.
Legend napisał(a):ten lux wygląda jakby miał sztywny most z przodu....? dobrze widze?

Byly i takie i takie, wiekszosc miala IFS, ale sztywny mosy sie zdarzal, choc nie na Europe i USA. Dosc porzadany temat.
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 3514
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 24 sty 2022, 14:28

zresztą wcześniejsze hile miały sztywniaki, dopiero 5 generacja dostała IFS, potem na USA zrobiła się z tego tacoma a na reszte świata został hilux
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Jake » 24 sty 2022, 18:37

pocieszny napisał(a):zresztą wcześniejsze hile miały sztywniaki, dopiero 5 generacja dostała IFS, potem na USA zrobiła się z tego tacoma a na reszte świata został hilux

Zaprawde mądrze mowi, nie kłamie ;)
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 3514
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez pocieszny » 24 sty 2022, 19:46

co nie zmienia tego że tragedia jest że w EU nie sprzedają d-maxa z 3 litrowym dieslem :evil:
w AUS to jeden z wielkiej trójcy sprzedaży, tyota/ford/isuzu ale jeśli podliczyć mazde BT50 razem z isuzu ( bo to to samo) to wtedy już d-max jest najlepiej sprzedającym się UTE w australii :)21
poza USA to największy rynek pickupów... no w USA F150 jest nie do pobicia, jest to najczęściej kupowane auto w USA :)21
Maxiu 2,5 biturbo :)21
Patrol 4,2 :)21
pocieszny
 
Posty: 3865
Dołączył(a): 30 paź 2010, 18:39
Lokalizacja: Jordanów

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Legend » 25 sty 2022, 00:00

niedawno w Bielsku oglądałem d-maxa nowego, bębny przy tylnych kołach trochę mi rozjechały psychę. Myślę, że w dzisiejszych czasach montaż 3,0 do wersji EU nie byłby przeszkodą. Lub jeśli ktoś to auto w tej wersji czci to szukanie rynku gdzie są LHD z tym motorem. NA Filipinach dużo Isuzu jest w normalnych wersjach.
V6
Avatar użytkownika
Legend
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 09 lut 2013, 20:47

Re: Opel Campo - warto ?

Postprzez Nitramp888 » 25 sty 2022, 08:05

Ja niedawno temu kupiłem Campo S 2,5TD, 1993 także wg mnie ładniejszy. Klasyk, nie do pracy.
Cena - połowe tego co chca za tego o którym ten post. Rama z tyłu do roboty, przód raczej ok, powinno nie być tragedii. Buda i paka bez rdzy.
Przed zakupem zapraszam do obejrzenia w Krakowie jak to wygląda jak cos :) Tyle że poki sol na drodze to Campo nie wyjezdza z garazu:)
Nitramp888
 
Posty: 2
Dołączył(a): 07 lis 2021, 10:24


Powrót do Isuzu Pick-Up / Campo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości