Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Opisy naszych samochodów...

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 13 wrz 2022, 22:26

Jake napisał(a):Pokazcie mi prosze fotke tego z kabelkiem, bo dotychczas jeszcze sie z takowym nie spotkalem? )


Specjalnie dla Ciebie zrobię jutro fotkę. Leżenie pod trooperem po pracy to dla mnie chleb powszedni ;)
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez Jake » 13 wrz 2022, 22:39

Ach dzieki! Coz za zaszczyt :) Zdjecie czujnika z dedykacja! Ale jak mowie, mysle, ze bez klopotu zamontujesz czujnik od mirasa.
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4186
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 13 wrz 2022, 23:21

Też myślę, że będzie pasował ale korci mnie sprawdzić ten od mitasubiszi bo są tanie. Poza tym sprawdziłem tylko wiązkę silnika, jutro zobaczę jak się ma reszta, ten post o liczniku też też się przyda ;) Dzięki!

Po namyśle stwierdziłem, że zrobię Ci kilka fotek tego czujnika i to ze zbliżeniami :)21
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez Jake » 13 wrz 2022, 23:49

To ten od mitasubiszi tez mi pokaz. Np. podeslij link.
Jest szansa ze cos dobierzesz, ale musisz uwazac, bo np. toyota ma identyczna wtyczke, jak isuzu, ale inny pinout. I mozna usmazyc predkosciomierz jak sie podlaczy jedno do drugiego.
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4186
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez miras7 » 14 wrz 2022, 09:21

Tam może być problem z naciągnięciem wiązki na skrzyni do tego impulsatora bez kabelka. Trzeba by przedłużyć aż 3 (?) przewody.
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 1777
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 14 wrz 2022, 20:14

Jake, wiem, że czekałeś całe życie na te fotki I dziś Twoje marzenie się spełniło :) Moje niestety jeszcze nie. Ja nie wiem, ludzie narzekają jakie to mają nudne życie.. Wystarczy kupić sobie Troopera, przygody każdego dnia :)21 Więc dzień przygód z troopkiem zaczął się wzorowo bo licznik zadziałał jak złoto ?!?! :shock: Ale nie na długo, bo po kilometrze zaczął świrować. I weź zdiagnozuj coś co raz działa a raz nie. Jednak nakręciłem dziś około 100km i przez większość czasu było ok, jakby się docierał labo rozgrzewał jak stary telewizor.. W drodze do domu działał 100% Więc olewam temat licznika, niech się dociera heh Przedłużyć kabelki to żaden problem, mam sprzęt i termokurczki z klejem robią robotę. Rano byłem na szrocie po czujnik od L200, szukałem, szukałem i znalazłem tylko linkę.. Może to inny model mitasubiszi, w każdym razie nr tego impulsatora to MR122305, na allegro ceny od 18zł https://allegro.pl/oferta/nty-czujnik-p ... 2466658971
Po robocie szefu pojechał do domu a ja niestety nie. Mam Troopera mam przygody. Przekręciłem kluczyk, odpalam a tu kontrolki zgasły, co za niespodzianka. Przecież to niezniszczalny Trooper... Dość szybko doszedłem, że spalił się bezpiecznik 50A, ten pod maską od stacyjki a że nie było możliwości kupienia drugiego to zrobiłem z kabelka jakieś 1,5mm. Kontrolki wróciły ale przy próbie odpalenia kabelek z koloru żółtego zmienił się w czarny i całkiem nieźle zadymiło!! No to myślę spróbuję ruszyć rozrusznikiem na krótko. + na cewkę tylko zaiskrzyło no to oczkowy 22 na rozrusznik i zakręcił i nie przestał kręcić. Nie wiem jak ale jakimś cudem rozrusznik odpuścił i wróciłem do domu, nawet pozwolił do sklepu po chleb zajechać. Pod domem kaplica, podejrzewam cewka zatarta, zardzewiała albo coś w ten deseń bo 22 oczkowy wciąż działa ale trzeba zdjąć klemę bo kręci bez końca.
Postanowiłem wyjąć rozrusznik i go przeczyścić. To wam powiem, że pracuje przy Scaniach i tam choć jest przejebane wykręcić rozrusznik to jednak łatwiej niż w Trooperze. Z tego co doszedłem to muszę wykręcić przewody od wtryskiwaczy i lub czujnik od wskaźnika ciśnienia oleju. Nie wiem, może od dołu bo jakoś doszedł ale ta górna śruba od rozrusznika masakra dojście mimo iż mam całkowicie wymontowany egr. Drugie podejście pewnie jutro bo wiecie, dzień bez kręcenia przy Trooperze dniem straconym.

A to fotki dla Dżejka :) Mam nadzieję, że zadowoliłem Twoją ciekawość hehe
Izolacja jest mojej roboty, oryginalnie był peszel a pod spodem rurka z napisem YAZAKI VOX

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez miras7 » 14 wrz 2022, 20:45

Rozrusznik wyciągaj na dół. Odkręć wysprzęglik, niech wisi na wężyku.
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 1777
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 14 wrz 2022, 20:58

miras7 napisał(a):Rozrusznik wyciągaj na dół. Odkręć wysprzęglik, niech wisi na wężyku.


Nie mogłem dojść, ruszyć górnej śruby mocującej rozrusznik bo przeszkadzały przewody od wtrysków albo węże.
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez Jake » 14 wrz 2022, 21:06

Dzieki za foty. Faktycznie jest z kabelkiem, nie widzialem dotychczas takiego. Na 100% bedzie pasowac ten nowszy bez kabelka, ale wtyczka do wymiany, bo jest inna.
Ten z allegro to odpusc. Firma NTY robi czesci z mieszanki piasku i gowna, co gorsza dodaje malo piasko, wiec jest samo gowno.

Co do rozrusznika, gorna srube odkreca sie od gory, dolna od dolu, sam rozrusznik wyciagasz na dol. Moze super komfortu nie ma, ale tragedii tez nie. Sprobuj zdjac rozrusznik w HDJ100...
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4186
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 16 wrz 2022, 21:42

Wyrwałem chwasta! Tylko u mnie się wyciąga do góry hehe Niby nic mu nie jest, sądziłem, że to cewka ale wszystko ładnie nasmarowane. Złożyłem i testowałem na prostowniku, 120A, tylko się wysuwa ale nie kreci. Dziwne bo na krótko w aucie kręcił bardzo dobrze. Nie chce mi się go przykręcać i testować na aucie, we wtorek powinien być drugi.
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez miras7 » 17 wrz 2022, 07:54

Testuj na naładowanym akumulatorze, prostownik oszukuje
Avatar użytkownika
miras7
 
Posty: 1777
Dołączył(a): 06 sie 2012, 19:41
Lokalizacja: Wrocław/Milicz

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 17 wrz 2022, 16:02

Masz rację, mój prostownik trochę słaby ale w robocie mam mocny, ustawiłem na 24V i rozrusznik kręci ale mimo to go wymienię bo niby ok a jednak w aucie nie działał
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez Jake » 17 wrz 2022, 16:16

gikxer napisał(a): ustawiłem na 24V i rozrusznik kręci

Ale to jest rozrusznik na 12V!
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4186
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 17 wrz 2022, 17:59

Z prostownika nie ma takiej mocy jak z akumulatora dlatego dałem 24. Nieważne, zostanie w razie W na części bo nie mam ochoty na akrobacje z niepewnym rozrusznikiem ;)
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 04 gru 2022, 13:31

Troopek wyjeździł już z 10 zbiorników. Mimo walniętej głowicy daje radę :) Była mała stłuczka tj. strąciłem lusterko w T4. Moje nie odpadło tylko się stłukło. Pan z T4 wiedział, że nie ma sensu dochodzić czyja wina i rozjechaliśmy się. Czy można kupić nowe podgrzewane wkłady lusterka w oplu?
Prędkościomierz wciąż szwankuje. Do roboty mam 10km, rano działa przez około 4-5km po czym zdycha przeważnie do końca ale nie zawsze. Wracając z pracy nie działa przez jakieś 5km po czym działa do końca... Tak jest w 90%. W dłuższych trasach, 50-100km, z małą przerwą na początku działa do końca. Teraz zimniej i mam wrażenie, że zachowuje się trochę inaczej.
W troopku Zamontowałem webasto. Model Eberspacher D5W, mokre. Było w aucie jak je kupiłem tylko nie podobał mi się sposób montażu (zamontowane pod zderzakiem) i zrobiłem wszystko po swojemu. Fajna sprawa wsiadać rano do ciepłego auta z rozgrzanym silnikiem, polecam! Ten model webasto to już antyk ale są jeszcze do tego części i słuchajcie jakie ceny, ori pompka wody 1200 zetów a wentylator uwaga ponad 1700!!! haha :)21
Zrobiłem też nakładki na pedały. Moje były wytarte, raz że brzydko a dwa but się ślizgał. Przeszukałem allegro i nic ciekawego nie znalazłem Więc zrobiłem swoje kopiując patent z pedałów rowerowych. Kupiłem wkręty imbusowe nierdzewne M4 i M5, długość 6mm. Blaszka aluminiowa 3mm, najwięcej roboty było z rozmierzeniem. Wyginanie, wiercenie i gwintowanie idzie szybko. Każdy wkręt dostał kropelkę super glue aby się nie wykręcały. Zamontowane na nierdzewne nity, teraz but bardzo dobrze się trzyma, nawet gdy wsiadam w ośnieżonych gumowcach.
Jak spadł śnieg pierwszy raz włączyłem przedni napęd i wydaje mi się, że jest coś nie tak bo przy mocnym skręcie jedzie jakby na ręcznym a przy maksymalnym jakby coś się blokuje, czuć szarpanie. Nie słychać przy tym żadnych dźwięków. Jazda prosto jest ok tyle, że czuć opór jazdy. Zawracając pod domem zauważyłem, że przy skręcie w lewo prawe koło mocno rwie glebę, tak jest też bez załączonego napędu. Mój szef czasami pożycza i mówił, że może chodzi o skręt bo ma lepszy niż jego beemka.
Aaa, i zamontowałem sobie jeszcze amperomierz. Trafiłem nowy z 1976r w pudełku z ori instrukcją po rusku!! Mam taki sam w drugim aucie. Dzięki temu widzę jak działa ładowanie i wiem mniej więcej jaki stan akumulatorów albo kiedy świece grzeją. Zwróćcie uwagę na opaskę mocującą amperomierz, jest tak zrobiona, że jedną śrubką dociska do czoła i jednocześnie zaciska. Stara ręczna robota, produkcja dla wojska więc jakość jest super.
Do wnętrza czeka jeszcze kilka bajerów :)21 wszystko w swoim czasie.



Fotki:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez Jake » 05 gru 2022, 02:49

Hmm, mam mieszane uczucia.
Bardzo mi sie podoba ta uszyta na miare blacha mocujaca prawy akumulator. Za to mam wrazenie ze lewy w ogole nie jest przymocowany? W dodatku w miejscu gdzie powinna byc sruba od mocowania masz zalozony bocznik...
Ogrzewanie postojowe super sprawa, fajnie miec, troche zazdroszcze.
Za to te nakladki na pedaly... no koszmar, makabra po prostu. Ale o gustach sie nie dyskutuje....
Ten sposob mocowania amperomierza o ktorym piszesz to czesto stosowany patent w przypadku zegarow lotniczych tego typu:
cessna-cockpit-airplane-flight-instrument-panel-pilot-s-view-93053678.jpg
cessna-cockpit-airplane-flight-instrument-panel-pilot-s-view-93053678.jpg (84.25 KiB) Przeglądane 41373 razy

Zwykle tych mniejszych typu MAP, TOT, Torque, Temp itp. Glowne mechaniczne zegary szesciopaku sa montowane od spodu deski i przykrecane do plyty czolowej, bo ich koprusy sa naprawde spore (w tych starych wszystko bylo mechaniczne, wiec musial sie tam zmiescic wirujacy zyroskop albo puszki aneroidowe)
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4186
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez gikxer » 06 gru 2022, 21:37

Obstawiałem, że amperomierz od czołgu a wychodzi na samolot. Od czego by nie był jest bardzo czuły, widać na nim np. kiedy są otwarte drzwi.
Lewy akumulator jeszcze nie ma ładnego mocowania, nie było czasu ale obiecuję, że będzie. Obszukałem się po uszy za oryginalnymi mocowaniami, w UK miałem komplet na oku ale ktoś mnie uprzedził.
Co do nakładek to nie wiem czemu mówisz koszmar. Wymiarami są większe o 2mm na stronę od oryginału. Ja jestem bardzo zadowolony z ich funkcjonalności a wygląd? Kogo to obchodzi co jest pod butem.. Kosztowały mnie 25zł plus robota, znajdź niekoszmarne za 5 dych, które nie będą się ślizgały stawiam flaszkę ;)
gikxer
 
Posty: 113
Dołączył(a): 31 lip 2022, 09:10

Re: Heroiczna odbudowa blacharska mojego 3.1

Postprzez Jake » 07 gru 2022, 03:57

Nie bede szukac, nienawidze nakladek na pedaly XD
Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Avatar użytkownika
Jake
Moderator
 
Posty: 4186
Dołączył(a): 25 kwi 2015, 22:02
Lokalizacja: Europa

Poprzednia strona

Powrót do Nasze samochody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości