Też swoją zacząłem dłubać. Nie rozbieram jej co prawda do gruntownego restaurowania, bo zwykłe czyszczenie powinno wystarczyć. Tak więc poszła pod młotek elektryka - wstawiłem prądnicę 6V od innej dwucylindrowej Jawy, elektroniczny regulator, podłączyłem kilka kabelków wg schematów znalezionych w internecie i musiałem podłączyć jeszcze aku, niestety ten co miałem był z... 1998 roku

Pożyczyłem więc od dziecka z zabawki, podłączyłem jak trzeba i połowiczny sukces. Iskra była...
Ustawiłem mniej więcej zapłon i jakoś udało mi się odpalić. Niestety jeszcze nie chodzi jak trzeba

Najważniejsze jest jednak to, że jest ładowanie
Teraz robię listę dalszych zakupów i po świętach działam dalej...