piotr R napisał(a):Co do diesla to przy nim pozostanę bo lubię., ale Jeepa powoli wybijacie mi z głowy. Znam dwie opinie o tej marce obecnych właścicieli i byłych, zdrowy rozsądek każe mi słychać byłych.
No to pozostaje mi Dacia Duster jako jako kompromis potrzeb i ceny
Podrzućcie jakiś pomysł bo jedną Dacię już mam . Hyundai Terracan

teracana jakiegos w dieslu ma szwagier kumpla. z tego co mówi to pali to w huj, a jak trzeba mu łódkę sholować z jeziora lub na jezioro to zawsze coś nie działa i w efekcie juz dwa razy ja ją holowałem moim nedznym 3,2lpg

, ale nie wiem , nie chce siać złej passy bo nie znam szczegółów , generalnie takie auta mnie wogóle nie interesują , zresztą montek kiedyś tez mnie wogóle nie interesował i kupiłem go przypadkowo w sumie

, a teraz ma u mnie dożywocie
