SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Isuzu Trooper/Bighorn, Opel Monterey, Holden Jackaroo, Honda Horizon, Acura SLX

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez jedrula » 05 lip 2010, 23:32

croochy napisał(a):a już przez chwile chciałe sobie kupic takiego jak Twój :roll:

Aja myślałem żeby kupić takiego jak masz tylko do grzebania w błocie.
jedrula
 
Posty: 154
Dołączył(a): 01 paź 2009, 06:01

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez croochy » 05 lip 2010, 23:41

ja myślałem longa 3,5 jako bulwara :)21
Nie polemizuje z debilami
croochy
 
Posty: 1652
Dołączył(a): 03 gru 2009, 20:34
Lokalizacja: Cyców/Lublin

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez hassan » 06 lip 2010, 11:58

oj tam, oj tam, bierz bez TODa i będzie git :-D
był: Opel Monterey A 3.1 LTD '96, 265/75/16 BFG AT, +2" Lovells
jest: VW Transporter T3 Syncro

nigdy nie mów nigdy...
Avatar użytkownika
hassan
 
Posty: 599
Dołączył(a): 31 paź 2008, 14:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez SUPER TROOPER » 07 lip 2010, 01:12

To sa skutki niedokladnej integracji . :oops:
MINIMUM - 35 cali
ISUZU TROOPER 3,0 DOHC - rocznik 2000
SUPER TROOPER
 
Posty: 248
Dołączył(a): 06 lis 2009, 00:08

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez croochy » 07 lip 2010, 08:19

integracja była dobra, tylko troche krótka
Nie polemizuje z debilami
croochy
 
Posty: 1652
Dołączył(a): 03 gru 2009, 20:34
Lokalizacja: Cyców/Lublin

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez ROC » 08 lip 2010, 21:02

dokuadnie!!za krótko z tydz.by sie przydał!!
ROC
 
Posty: 50
Dołączył(a): 08 paź 2009, 19:43

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez croochy » 08 lip 2010, 21:07

myśle że w tydzień to byśmy te podcisnienie u Ciebie przerobili na jedyną słuszną opcje czysto mechaniczną
Nie polemizuje z debilami
croochy
 
Posty: 1652
Dołączył(a): 03 gru 2009, 20:34
Lokalizacja: Cyców/Lublin

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez ROC » 08 lip 2010, 21:13

Nahen/thor_ napisał(a):
ROC napisał(a):jeśli auto zrobiło 100 tyś.km...i nie był wymieniany to nie wymieniać oleju w skrzyni pod żadnym pozorem!!!!jeżdzić do spieprzenia(grozi zjeb.skrzyni) jeśli wymieniany to wymieniać co 30 000 km


A jakiś argument racjonalny dlaczego nie?
Czy jak puści gdzieś uszczelnienie i olej sam sobie zacznie spieprzać ze skrzyni to tez nie dolewać nowego tylko czekać aż sie skończy i skrzynia popełni samobójstwo??
Czy jak padnie pompa oleju (a czasem lubi) i wypierdzieli olej "w dzwon" to też poczekać aż się skrzynia posypie??

Ja kumam, że mechanik tak może powiedzieć bo za najprostsze naprawy automatów tej klasy co 4L30-E/LE bierze się od 3-4 tysi w górę najczęściej co z drugiej strony sugeruje postawienia kwestii czy nie lepiej ściągnąć skrzynię np z UK. Tak więc prosze o podanie konkretnych argumentów za tym, żeby nie wymieniać oleju? najlepiej looknąć na strone http://www.autojózefów.pl i tam jest wszystko dokuadnie wyjaśnione.... :!:
ROC
 
Posty: 50
Dołączył(a): 08 paź 2009, 19:43

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez ROC » 08 lip 2010, 21:14

też o tym myśle!!!chociaż szkoda troche tod'zika :(
ROC
 
Posty: 50
Dołączył(a): 08 paź 2009, 19:43

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez croochy » 08 lip 2010, 21:19

ale ten cały TOD to działa na zasadzie mechanizmu róznicowego międzyosiowego, czy jak?

rozumiem że podcisnieniem zapina półosie

ogólnie musze zagłębić ten temat
Nie polemizuje z debilami
croochy
 
Posty: 1652
Dołączył(a): 03 gru 2009, 20:34
Lokalizacja: Cyców/Lublin

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez ROC » 08 lip 2010, 21:31

zgadza sie !i w miare potrzeby przekazuje moment na te oś która potrzebuje a to bada komputer
ROC
 
Posty: 50
Dołączył(a): 08 paź 2009, 19:43

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez croochy » 08 lip 2010, 21:35

mysle że w powazniejszym terenie mogłoby bć dosc upierdliwe :roll:
Nie polemizuje z debilami
croochy
 
Posty: 1652
Dołączył(a): 03 gru 2009, 20:34
Lokalizacja: Cyców/Lublin

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez ROC » 08 lip 2010, 21:47

to jest fajne na śnieg szuter itp.wtedy można popierniczać.. ;) a w teren to jest oprócz tego reduktor gdzie trzyma po 50% na osie jak u ciebie..ale jak tod nie działa to i reduktora nie zapnie...bo najpierw muszą być napędy spięte
ROC
 
Posty: 50
Dołączył(a): 08 paź 2009, 19:43

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez croochy » 08 lip 2010, 22:11

to ja chyba wole tak jak mam u siebie :)21
Nie polemizuje z debilami
croochy
 
Posty: 1652
Dołączył(a): 03 gru 2009, 20:34
Lokalizacja: Cyców/Lublin

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez Nahen/thor_ » 08 lip 2010, 22:16

ToD nie "spina" napędów. ToD to system ktory monitoruje za pomocą 12 czujników prędkość obrotową kół (po 3 czujniki na koło) i kiedy wychwytuje na tylnej osi poślizg "dokłada więcej" na przód. W momencie w któym włącza sie napęd 4x4 przód jest zapinany i jest rozpinany dopiero kiedy wyłączy się przyciskiem 4x4 napęd. ToD steruje tylko przekazywaniem momentu między tyłem a przodem a nie załaczaniem "sprzęgów" z przodu.

Po włączeniu "redukcji" ToD jest wyłączany i napęd jest na "sztywno" dzielony 50/50. To, że ToD jest wyłączany znaczy, że nie są uzywane czujniki (sa odłączane) przy kołach i nie zbierana jest z nich informacja.

ToD nie robi za "centralny dyferencjał" i w ekstremalnych sytuacjach jest tak samo destrukcyjny poprzez ciagłą prace jak każde inne rozwiązanie napędu bez tego dyfra. Na szczęście jak wszystko jest OK dość szybko reaguje na zmiany ruchu kół i dość szybko "zdejmuje" napę z przodu kiedy nie jest tam potrzebny, mimo to na zakrętach moze czasem doprowadzic do nieprzyjemnego "usztywnienia" kierownicy.
Staruszka już nie ma :( 2001 3.0 DTi
Avatar użytkownika
Nahen/thor_
 
Posty: 1485
Dołączył(a): 09 kwi 2009, 00:01
Lokalizacja: Gdańsk

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez ROC » 09 lip 2010, 19:50

a czujnikami steruje komputer który jest pod siedzeniem pasażera,a napęd przekazywany jest falami radiowymi :D
ROC
 
Posty: 50
Dołączył(a): 08 paź 2009, 19:43

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez tomaszsuplicki » 09 lip 2010, 20:32

napewno przez Bluetooth :lol:
Obrazek3.0 DOHC 1999 35''
Avatar użytkownika
tomaszsuplicki
 
Posty: 201
Dołączył(a): 11 sty 2010, 21:30
Lokalizacja: iceland

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez Nahen/thor_ » 09 lip 2010, 22:40

Nie kumam co jest nie tak? Może mi wyjaśnicie? Że niby ToD zapina i rozpina przedni napęd w zależności od tego czy go potrzeba czy nie? Czyli wychodzi na to, że ToD nie dość, że musi obsłużyć mechanikę skrzyni biegów żeby w odpowiednim momencie podać napęd na przedni wał w odpowiedniej "ilości" to jeszcze włacza i wyłącza "zabieraki" podciśnieniem? Hmm. Ciekawe ile wypadkó zostłąo już spowodowanych tym, że jadąc po śniegu w miarę równo ToD rozłącza przód i nagle go dołącza? Bo w tkaiej sytuacji pośłizg przy np 80km/h jest prawie pewny... Jakoś wątpię żeby ktoś kto to wymyślił bawił się w takie żonglowanie życiem potencjalnych właścicieli tego auta... No chyba, że tymi autami jeżdżą ludzie którym na śliskiej nawierzchni szarpnięcie przednią osią nie robi różnicy.

Tod nie załączy się tylko zgłosi "problem" migając na desce kiedy po włączeniu 4x4 nie będzie załączony przedni napęd. Przynajmniej ja to przerabiałem u siebie. Kiedy podciśnienie się zrypało i nie załacząło przodu (zdechła pompa po tym jak dostała w terenie po obudowie i pękła) kontrolka od ToD sobie urządziła dyskotekę. I raczej nie pracował sądząc po zachowaniu auta na rolkach bo nawet przez chwilę nie obrócił przednim wałem.
Staruszka już nie ma :( 2001 3.0 DTi
Avatar użytkownika
Nahen/thor_
 
Posty: 1485
Dołączył(a): 09 kwi 2009, 00:01
Lokalizacja: Gdańsk

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez tomaszsuplicki » 09 lip 2010, 22:44

to było tak na rozruzlenie :)21
Obrazek3.0 DOHC 1999 35''
Avatar użytkownika
tomaszsuplicki
 
Posty: 201
Dołączył(a): 11 sty 2010, 21:30
Lokalizacja: iceland

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez Nahen/thor_ » 09 lip 2010, 23:09

A to sorka ;) Bo ja lajkonik jestem i myślołem że czegoś tam nie kumam toatlnie...
Staruszka już nie ma :( 2001 3.0 DTi
Avatar użytkownika
Nahen/thor_
 
Posty: 1485
Dołączył(a): 09 kwi 2009, 00:01
Lokalizacja: Gdańsk

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez Tabasco » 24 paź 2010, 14:37

tak od początku piszac: skrzynka 4l30 zaraz po uruchomieniu działa w innym trybie niż jak się nagrzeje. na zimno sa tylko "główne" przełożenia a po osiągnięciu odpowiedniej temperatury oleju działają wszystkie "półbiegi". przynajmniej moja tak ma.. mnie za stukanie przy zmiane biegów odpowiedzialne było mocowanie mostu do ramy. przy delikatnym ciepłym trybie było cicho.. w terenie i na zimno stukało.. silenbloki do wymiany..
reduktor i skrzynka mają różne wlewy oleju /to oczywiste../. do skrzynki wchodzi coś kolo 8 litrów ale przy domowej wymianie resztki zostaja w konwerterze i wylatuje deko ponad 7 litrów.. do reduktora nie pamiętam..
parę postów wyżej jest ładny kawałek o częstotliwości wymiany oleju :D musiałem go dwa razy przeczytac żeby zrozumieć "co autor miał na myśli".. pisał chyba ROC ??
działanie toda opisane przez Nahena jest właściwe.. ALE!!! nie wiem jak w innych samochodach.. w przywiezionym z anglii wydaje mi się że na todzie na "czarnym" występują naprężenia a w moim nie..
mądry sie robię coraz bardziej 8-)
http://www.youtube.com/watch?v=HiKMVvALYLs
gsm: 608 89 19 49, auto:`99 ISUZU :D czarny...
Tabasco
 
Posty: 39
Dołączył(a): 12 lis 2009, 21:12

Re: SZARPNIECIE PODCZAS JAZDY

Postprzez SUPER TROOPER » 24 lis 2010, 23:00

Sprawa rozwiazana :D :D :D :D :D . Minelo troche czasu , ale po klopotach równiez z cisnieniem trzeba bylo wyciagnac silnik . Okazalo sie , ze lozyska na wale korbowym czyli panewki sa do wymiany . Nowe panewki , przy okazji równiez czujnik polozenia walu zlikwidowaly owe szarpniecie podczas jazdy . Jeszcze trzeba troche pojezdzic , ale mysle ze skrzynie biegów mam jeszcze dobra . Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Trooperów :) .
MINIMUM - 35 cali
ISUZU TROOPER 3,0 DOHC - rocznik 2000
SUPER TROOPER
 
Posty: 248
Dołączył(a): 06 lis 2009, 00:08

Poprzednia strona

Powrót do Isuzu Trooper II FL / Opel Monterey B (1998-2002)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości